Rosyjskie uderzenie przyniosło eksplozje w kilku ukraińskich miastach. Wkrótce pojawiły się informacje dotyczące przedsiębiorstwa w rejonie zwiahelskim w obwodzie żytomierskim. Sprawa ma wyraźny polski wątek.

Po rosyjskim ataku pojawił się ogień. Służby ruszyły do akcji

12 września Rosja przeprowadziła zmasowany atak na zachodnią Ukrainę. Państwowa Służba Ratownicza Ukrainy poinformowała, że w wyniku uderzenia doszło do pożaru w jednym z przedsiębiorstw w rejonie zwiahelskim.

Zobacz także:

Ogień udało się szybko ugasić. Najważniejsza wiadomość dotyczy jednak ludzi przebywających w rejonie zdarzenia – według przekazanych informacji nie odnotowano rannych ani ofiar śmiertelnych.

Ukraińskie media wskazały na Cersanit. To zakład polskiego koncernu

Ukraińska edycja magazynu Forbes podała, że zaatakowanym przedsiębiorstwem jest oddział polskiej firmy Cersanit. Zakład znajduje się we wsi Czyżywka w obwodzie żytomierskim i działa tam od 2007 roku.

Ukraiński Cersanit jest spółką zależną Cersanit SA. Firma jest największym producentem płytek ceramicznych oraz wyrobów sanitarnych w Ukrainie. Właścicielem polskiego koncernu jest miliarder Michał Sołowow.

Informacja o pożarze sprawiła więc, że rosyjski atak zyskał także bezpośredni polski kontekst. Tym razem doniesienia dotyczą jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich przedsiębiorstw działających na ukraińskim rynku.