Jeszcze niedawno przed kamerą pochłaniała ogromne porcje jedzenia, a jej transmisje przyciągały tłumy. Jedna z najbardziej znanych sesji Chen Ziyi miała obejmować zjedzenie nawet 60–70 konserwowanych kaczych jaj. Potem pojawiły się problemy ze zdrowiem.

Ostatnie nagranie Chen Ziyi nabrało dramatycznego znaczenia

Chen Ziyi, występująca w sieci jako Ganfan Yingying, była popularną chińską twórczynią mukbangów. Jej profile obserwowało ponad milion osób. Internetową rozpoznawalność budowała na transmisjach, podczas których jadła przed kamerą wyjątkowo duże ilości jedzenia.

Zobacz także:

14 sierpnia 2026 roku opublikowała nagranie, które okazało się jej ostatnim. Poinformowała w nim o pobycie w szpitalu i bardzo niskim poziomie potasu. Według relacji przytaczanych przez media jego stężenie miało spaść do 2,3 mmol/l. Influencerka przyznawała też, że wcześniej mierzyła się już z podobnymi problemami.

W tym samym materiale mówiła o ogromnym obciążeniu związanym z tworzeniem mukbangów. Przy sprzedaży konserwowanych kaczych jaj podczas jednej transmisji miała zjadać ich nawet 60–70. Podkreślała, że większe ilości jedzenia poprawiały wyniki transmisji, choć jej organizm nie zawsze sobie z tym radził.

Trzy dni później 24-latka nie żyła

Chen Ziyi zmarła 17 sierpnia 2026 roku, zaledwie trzy dni po publikacji ostatniego nagrania. Jej rodzice poinformowali o śmierci córki 4 września. Rodzina nie podała oficjalnej przyczyny śmierci, dlatego nie można przesądzać, co bezpośrednio doprowadziło do tragedii.

Tuż przed śmiercią influencerka przekazała swoim obserwatorom wyjątkowo przejmujące ostrzeżenie. Zwróciła uwagę, że zarabianie pieniędzy jest ważne, ale zdrowie powinno pozostawać na pierwszym miejscu. Po wydarzeniach z sierpnia te słowa nabrały zupełnie innego znaczenia.

Internetowa popularność miała swoją cenę

24-latka przyznawała wcześniej, że po ekstremalnych sesjach zdarzało jej się prowokować wymioty. Informacje te pojawiły się również w relacjach mediów opisujących jej problemy z niskim poziomem potasu.

Śmierć Chen Ziyi ponownie skierowała uwagę na ekstremalne mukbangi i presję związaną z walką o zainteresowanie odbiorców. W jej przypadku jedno pozostaje pewne: oficjalna przyczyna śmierci nie została ujawniona przez rodzinę.