Romain Lagarde i jego najbliżsi mierzą się z niewyobrażalną stratą. 11 września 2026 roku HBC Nantes poinformował o śmierci rocznego syna 29-letniego reprezentanta Francji. Klub nie ujawnił okoliczności tragedii.

Romain Lagarde stracił rocznego syna. Klub przekazał tragiczną wiadomość

Informacja nadeszła w momencie, gdy HBC Nantes rozpoczął już nowy sezon. Zamiast jednak o wynikach i kolejnych spotkaniach, mówi się teraz o rodzinnym dramacie jednego z najbardziej utytułowanych zawodników zespołu.

Zobacz także:

HBC Nantes przekazał, że cała społeczność klubu wspiera Lagarde, jego rodzinę i najbliższych. Jednocześnie nie podano żadnych szczegółów dotyczących tego, co doprowadziło do śmierci dziecka. Wiadomo jedynie, że syn francuskiego szczypiornisty miał rok.

Klub postawił przy tym sprawę jasno – rodzina potrzebuje teraz przede wszystkim spokoju. Społeczność HBC Nantes została poproszona, by w najbliższych dniach i tygodniach nie kontaktować się bezpośrednio z zawodnikiem. Zaapelowano o dyskrecję, zrozumienie i poszanowanie prywatności.

Olimpijskie złoto i wielkie sukcesy zeszły na dalszy plan

Lagarde wrócił do HBC Nantes w 2025 roku. To właśnie z tym klubem wcześniej rozpoczynał zawodową karierę. Grał także w niemieckim Rhein-Neckar Löwen oraz francuskim Pays d’Aix, a od 2017 roku występuje w reprezentacji Francji.

Największym sukcesem 29-latka pozostaje złoty medal igrzysk olimpijskich w Tokio w 2021 roku. W jego dorobku znajdują się również medale mistrzostw świata i Europy. Teraz wszystkie sportowe osiągnięcia schodzą jednak na dalszy plan.

Lagarde nie zagrał w dwóch pierwszych oficjalnych spotkaniach HBC Nantes w sezonie 2026/27. Zabrakło go w ligowym meczu z Tremblay oraz w spotkaniu Ligi Mistrzów z Orlen Wisłą Płock. Klub nie ujawnił, kiedy zawodnik może wrócić do gry.

HBC Nantes prosi o ciszę wokół rodziny zawodnika

Nie podano przyczyny śmierci dziecka ani innych informacji dotyczących okoliczności tragedii. HBC Nantes wyraźnie podkreślił natomiast potrzebę ochrony prywatności rodziny.

To właśnie ten apel wyznacza granicę w sprawie, która błyskawicznie obiegła media. Pewne jest tylko jedno – Romain Lagarde i jego najbliżsi stracili rocznego syna, a klub chce zapewnić im teraz możliwie dużo spokoju.