Telefon, który miał dotyczyć zdrowia rodziny, okazał się początkiem kosztownego oszustwa. Przestępcy wykorzystali emocje seniorki i nie dali jej czasu na spokojne sprawdzenie informacji. Szczegóły ujawnione przez funkcjonariuszy pokazują, jak przebiegła była cała intryga.
Fałszywa lekarka zadzwoniła do seniorki. W tle rozlegały się dramatyczne krzyki
Do dramatycznego zdarzenia doszło 22 października 2026 roku w Legnicy na Dolnym Śląsku. Jak informuje portal policja.pl, do starszej kobiety zadzwoniła na telefon stacjonarny nieznajoma, która przedstawiła się jako lekarka. Przekazała wiadomość, która mogła przerazić każdego rodzica.
Zobacz także:
Rozmówczyni twierdziła, że syn i synowa seniorki są ciężko chorzy. Ich życie miało zależeć od szybkiego zakupu bardzo drogiego lekarstwa. Kobieta usłyszała, że potrzebne są pieniądze, i to natychmiast. Oszustka od początku starała się wywołać poczucie zagrożenia.
To jednak nie wszystko. W tle rozmowy słychać było przerażony kobiecy głos wołający o pomoc. Miał on sugerować, że synowa rzeczywiście znajduje się w dramatycznej sytuacji. Ten szczegół sprawił, że historia brzmiała jeszcze bardziej wiarygodnie i wzbudzała silne emocje.
Seniorka oddała 50 tys. zł nieznajomemu. Jeden szczegół miał ogromne znaczenie
Rzekoma lekarka poleciła seniorce przygotować gotówkę. Pieniądze miał odebrać mężczyzna, który przyjedzie do jej mieszkania. Starsza kobieta uwierzyła, że w ten sposób pomoże uratować życie najbliższych. Wkrótce pod jej drzwiami pojawił się nieznajomy.
Seniorka przekazała mężczyźnie aż 50 tysięcy złotych. Dopiero historia ujawniona przez policję pokazała skalę podstępu. W rzeczywistości telefon nie był prośbą o pomoc medyczną, lecz elementem oszustwa przygotowanego po to, by wyłudzić pieniądze.
Szczególnie niepokojący jest jeszcze jeden szczegół. Oszustka przez cały czas utrzymywała kontakt telefoniczny z pokrzywdzoną i nie pozwalała jej się rozłączyć. Chciała uniemożliwić seniorce wykonanie telefonu do syna lub synowej i sprawdzenie, czy rzeczywiście potrzebują pomocy.
Policja ostrzega przed oszustwem na lekarza. Tak można stracić oszczędności
Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu opublikowała 23 października ostrzeżenie dotyczące tego zdarzenia. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że przestępcy świadomie wykorzystują strach o zdrowie i życie bliskich. W takich chwilach człowiek może podejmować decyzje pod wpływem silnych emocji.
Policjanci podkreślają, że dramatyczne głosy w tle, znajomość imion członków rodziny czy stanowczy ton rozmówcy nie stanowią dowodu prawdziwości przekazywanych informacji. Wszystkie te elementy mogą być częścią starannie przygotowanej historii służącej wyłudzeniu gotówki.
Najważniejszą zasadą jest natychmiastowe zakończenie podejrzanej rozmowy i samodzielne skontaktowanie się z rodziną pod znanym numerem telefonu. Nie wolno też przekazywać gotówki nieznajomym, nawet gdy rozmówca zapewnia, że pieniądze są potrzebne na pilne leczenie.
Policja apeluje również o ostrzeganie rodziców, dziadków i starszych sąsiadów. Jeśli istnieje podejrzenie oszustwa, należy skontaktować się z funkcjonariuszami. Gdy pieniądze zostały już przekazane, trzeba niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112. Jedna rozmowa z bliskimi może zapobiec podobnej tragedii finansowej.
Obserwuj nas na Google







