Dla osób planujących weekendowy wyjazd każda zmiana przy dystrybutorze ma znaczenie. Tym razem decyzja obejmuje trzy kolejne dni, a nowe zasady będą obowiązywać w całej Polsce. Nie wszyscy kierowcy odczują jednak taką samą różnicę.
Nowe ceny paliw od soboty. Kierowcy wreszcie poznali konkretne kwoty
W piątek 23 października 2026 roku minister energii Miłosz Motyka ogłosił nowe maksymalne ceny paliw. Stawki zaczną obowiązywać w sobotę 24 października i pozostaną w mocy do poniedziałku 26 października włącznie. To ważna wiadomość dla wszystkich, którzy planują wizytę na stacji benzynowej.
Zobacz także:
Największą uwagę przyciągają nowe limity dla benzyny. Za litr popularnej benzyny 95 stacje będą mogły pobierać maksymalnie 6,51 zł. W przypadku benzyny 98 górna granica wyniesie 7,21 zł za litr. To oznacza obniżkę obu stawek w porównaniu z piątkiem.
Jeszcze 23 października maksymalna cena benzyny 95 wynosiła 6,56 zł, a benzyny 98 – 7,28 zł. Od soboty limity spadną więc odpowiednio o 5 i 7 groszy na litrze. Choć pojedyncze grosze mogą wydawać się niewielką różnicą, przy większym tankowaniu oszczędność staje się bardziej widoczna.
Benzyna tanieje, ale diesel zaskakuje. Tu kierowcy nie zobaczą obniżki
Nie wszyscy mają jednak powody do zadowolenia. Właściciele samochodów z silnikiem Diesla nie zobaczą zmiany maksymalnej stawki. Limit ceny oleju napędowego pozostaje na poziomie 7,99 zł za litr, czyli dokładnie tyle samo co w piątek.
Różnica między benzyną 95 a olejem napędowym będzie zatem wyraźna. Przy maksymalnych stawkach wyniesie aż 1,48 zł na każdym litrze. To szczegół, który szczególnie mocno zwraca uwagę przy porównywaniu kosztów tankowania różnych samochodów.
Co oznaczają nowe limity w praktyce? Zatankowanie 50 litrów benzyny 95 po najwyższej dopuszczalnej cenie będzie kosztować 325,50 zł. Taka sama ilość benzyny 98 oznacza wydatek 360,50 zł, natomiast 50 litrów diesla to 399,50 zł. Są to kwoty wyliczone według ustawionych limitów, a nie obowiązkowe ceny na każdej stacji.
Nawet milion złotych kary. Stacje paliw muszą pilnować nowych zasad
Nowe maksymalne ceny nie są jedynie wskazówką dla sprzedawców. Obowiązują w całej Polsce, a stacje paliw nie mogą przekraczać ogłoszonych limitów. Za ich złamanie przewidziano dotkliwe sankcje finansowe. Kara może sięgnąć nawet miliona złotych.
Zmiany są częścią trzeciej w 2026 roku odsłony programu Ceny paliwa niżej, znanego jako CPN. Pierwsza edycja trwała od 29 marca do 30 czerwca, a druga od 17 do 31 sierpnia. Mechanizm ma chronić kierowców przed skutkami kryzysu geopolitycznego na Bliskim Wschodzie.
Obecna edycja programu ma obowiązywać do końca 2026 roku. Nie oznacza to jednak, że ogłoszone właśnie stawki utrzymają się przez cały ten okres. Ministerstwo Energii regularnie wyznacza kolejne maksymalne ceny, dlatego sytuacja przy dystrybutorach może się zmieniać.
Kierowcy powinni zwrócić uwagę szczególnie na poniedziałek 26 października. Właśnie wtedy resort energii ma opublikować następne obwieszczenie, które określi maksymalne ceny na wtorek. Weekendowe obniżki benzyny są już znane, ale na kolejną decyzję dotyczącą stawek trzeba będzie zaczekać.
Obserwuj nas na Google







