Jesienna aura oznacza trudniejsze warunki na drogach, ale tym razem to nie pogoda będzie największym zmartwieniem kierowców. Policjanci zwrócą uwagę na element wyposażenia, który ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo. Niektóre popularne przeróbki mogą okazać się kosztowną pułapką.
Wielka akcja policji od 22 października. Kierowcy muszą uważać na światła
W czwartek, 22 października 2026 roku, rozpoczyna się ogólnopolska akcja kontroli oświetlenia samochodów. Policjanci drogówki będą sprawdzać stan techniczny reflektorów, ich ustawienie oraz zgodność zastosowanych żarówek z przepisami. Działania mają potrwać do końca roku, a kierowcy z niesprawnym lub niedozwolonym oświetleniem muszą liczyć się z konsekwencjami.
Zobacz także:
Szczególną uwagę funkcjonariuszy przyciągną nielegalne zamienniki żarówek LED, które coraz częściej trafiają do starszych samochodów. Choć zapewniają jaśniejsze światło, nie wszystkie można stosować na polskich drogach. Brak wymaganej homologacji może oznaczać mandat, a nawet zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.
Jeden szczegół może kosztować kierowcę nawet 3000 zł. Policja nie odpuści
Stawka jest wysoka. Za poruszanie się samochodem niesprawnym technicznie mandat może wynieść od 20 do 3000 zł. Problemem bywają nie tylko niedozwolone żarówki, ale również źle ustawione reflektory. Światło skierowane zbyt wysoko oślepia innych uczestników ruchu, a ustawione za nisko ogranicza widoczność drogi.
Skala problemu zaskakuje. Według badań Instytutu Transportu Samochodowego aż 98 proc. kierowców doświadcza oślepiania przez inne pojazdy. Nawet 80 proc. samochodów może mieć nieprawidłowo ustawione oświetlenie. To właśnie dlatego jesienne kontrole mają szczególne znaczenie, zwłaszcza gdy szybciej zapada zmrok.
Masz takie żarówki LED? Lepiej sprawdź je przed kontrolą
Nie każda żarówka LED zamontowana w miejsce halogenowej jest niedozwolona. Kluczowe znaczenie ma homologacja ECE. Na rynku są już legalne zamienniki wybranych typów żarówek, między innymi H11, H8, HB4 i H16. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku popularnych H4 i H7, dla których szersze zmiany przepisów zaplanowano dopiero na 2028 rok.
Kierowcy powinni pamiętać, że dopuszczenie konkretnej żarówki do użytku w innym kraju nie oznacza automatycznie możliwości jej legalnego montażu w Polsce. Przed wyjazdem warto sprawdzić oznaczenia zastosowanego oświetlenia. Sam fakt, że żarówka pasuje do reflektora, nie daje pewności, że spełnia wymagane normy.
Policja przypomina o karach. Jest też dobra wiadomość dla kierowców
Mandaty grożą również za niewłaściwe korzystanie ze świateł. Jazda bez wymaganego oświetlenia po zmroku oznacza 300 zł kary i 6 punktów karnych. W ciągu dnia takie wykroczenie kosztuje 100 zł i 2 punkty. Z kolei nieprawidłowe używanie świateł drogowych może skończyć się mandatem w wysokości 200 zł i 3 punktami karnymi.
Jest jednak sposób, by uniknąć przykrych niespodzianek. W ramach akcji Twoje Światła – Nasze Bezpieczeństwo organizowane będą dni otwarte na stacjach kontroli pojazdów. Kierowcy otrzymają możliwość bezpłatnego sprawdzenia ustawienia reflektorów. To dobra okazja, by wykryć problem, zanim zrobi to patrol drogówki.
Obserwuj nas na Google







