Potężne układy niżowe, które już przynoszą gwałtowną pogodę na zachodzie Europy, kierują się dalej na wschód. Polska również znajdzie się pod ich wpływem. Najbliższe dni mogą okazać się szczególnie trudne na północy i południowym zachodzie kraju.

Wichura nadciąga do Polski. W tych regionach wiatr osiągnie nawet 85 km/h

Prognozy na weekend 24–25 października wskazują na wyraźne nasilenie wiatru. Najmocniejszych podmuchów należy spodziewać się na Pomorzu, zwłaszcza nad samym morzem, oraz w południowo-zachodniej Polsce. Wiatr może tam osiągać prędkość od 70 do 85 km/h.

Zobacz także:

To jednak nie koniec niepokojących wieści. Na wschodzie Pomorza możliwe są lokalne porywy dochodzące nawet do 90 km/h. Jeszcze trudniejsze warunki prognozowane są wysoko w górach, gdzie prędkość wiatru może przekroczyć 110–120 km/h.

Nieco spokojniej będzie w głębi kraju. Od Pojezierza Pomorskiego po Nizinę Śląską, a także na Podbeskidziu i Pogórzu Karpackim, podmuchy mogą osiągać 70 km/h. W pozostałych regionach wiatr powinien być słabszy i nie przekraczać 50 km/h.

Najgorsze nadejdzie w niedzielę. Prognozy wskazują konkretny termin

Pierwsze oznaki wyraźnego pogorszenia pogody pojawią się już w sobotę, 24 października. To właśnie wtedy wiatr zacznie przybierać na sile. Najbardziej niespokojnie zapowiada się jednak niedziela, 25 października, kiedy prognozowane jest apogeum wichury.

Sytuację śledzi również Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. IMGW przewiduje wydanie ostrzeżeń pierwszego stopnia przed silnym wiatrem, przynajmniej dla Przedgórza Sudeckiego. To kolejny sygnał, że weekendowa aura wymaga szczególnej uwagi.

Silne podmuchy mogą utrudniać przebywanie na otwartej przestrzeni. Szczególną ostrożność warto zachować na wybrzeżu i w górach, gdzie prognozowane są najwyższe prędkości wiatru. Przed weekendem dobrze też zabezpieczyć lekkie przedmioty pozostawione na balkonach i tarasach.

Potężna wichura już uderzyła w Europę. Polska odczuje skutki niżów

Za gwałtowną zmianą pogody stoją układy niskiego ciśnienia przemieszczające się przez Europę. Jeden z nich, nazwany Austen, dotarł już w okolice Wielkiej Brytanii i północnej Francji. Tam sytuacja jest znacznie poważniejsza niż ta prognozowana dla Polski.

Na zachodnioeuropejskich wybrzeżach porywy wiatru mogą osiągać nawet 130–150 km/h. W weekend pojawi się tam również kolejny niż, który przyniesie silny wiatr i obfite opady. Miejscami deszcz może być na tyle intensywny, że pojawi się ryzyko podtopień.

W miarę przesuwania się na wschód układy niżowe mają jednak stopniowo słabnąć. Dlatego w Polsce nie są prognozowane aż tak ekstremalne warunki jak na zachodzie Europy. Mimo to w najbardziej narażonych regionach weekend może upłynąć pod znakiem silnych wichur.

Kiedy wichura odpuści? Prognozy przynoszą ważną wiadomość

Według aktualnych prognoz wiatr zacznie stopniowo słabnąć w poniedziałek, 26 października. Niewykluczone więc, że początek nowego tygodnia przyniesie jeszcze odczuwalne podmuchy, ale najtrudniejsze warunki powinny już ustępować.

W kolejnych dniach w pobliżu Polski ma rozbudować się wyż baryczny. Oznacza to większą szansę na spokojniejszą pogodę, z niewielką ilością opadów i okresowymi rozpogodzeniami. Nie wszędzie jednak będzie pogodnie. Lokalnie mogą pojawiać się długotrwałe mgły, zamglenia oraz niskie chmury.

Na razie najważniejsze pozostają sobota i niedziela. To właśnie w tych dniach mieszkańcy Pomorza, południowego zachodu Polski oraz osoby przebywające w górach powinni szczególnie uważnie śledzić prognozy i komunikaty pogodowe.