Zmiana ma nastąpić z końcem września 2026 roku. Mirosław Bodnar kierował Inspektoratem Systemów Bezzałogowych przez ponad dwa lata. MON nie ogłosiło jeszcze oficjalnie tej zmiany ani nazwiska jego następcy.
Generał ma odejść. W tle drony i krytyczne oceny
Według informacji przytoczonych przez WP za Onetem decyzja ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza ma mieć związek z oceną postępów we wdrażaniu systemów bezzałogowych. Rozmówcy Onetu krytycznie oceniają efekty dotychczasowych działań.
Serwis podaje, że żołnierze nadal nie ćwiczą walki z użyciem bezzałogowców w oczekiwanym zakresie. W jednostkach ma brakować odpowiedniego sprzętu, a dowództwo nie miało dotąd wypracować spójnej strategii wdrażania tych systemów.
Mocne słowa wojskowych. Wrócili do nominacji sprzed dwóch lat
Onet opisuje także kontrowersje związane z powołaniem Bodnara. Według źródeł portalu przy wyborze szefa Inspektoratu rozważano oficerów mających doświadczenie w systemach bezzałogowych. Rozmówcy serwisu twierdzą, że ostateczna nominacja miała podłoże polityczne. To ich ocena, a nie oficjalne stanowisko MON.
Bodnar otrzymał stopień generalski 14 sierpnia 2024 roku z rąk ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy. WP, powołując się na Onet, podaje również, że Władysław Kosiniak-Kamysz miał osobiście rozmawiać z prezydentem w sprawie tego awansu.
To nie koniec kariery generała. Ma trafić do Brukseli
Odejście z Inspektoratu nie ma oznaczać końca służby generała. Według ustaleń Onetu Mirosław Bodnar ma objąć stanowisko w polskim przedstawicielstwie wojskowym przy NATO i Unii Europejskiej w Brukseli.
Na razie nie wiadomo, kto przejmie kierowanie Inspektoratem Systemów Bezzałogowych. MON nie poinformowało oficjalnie o planowanych zmianach personalnych, dlatego kluczowe decyzje dotyczące obsady stanowiska pozostają nieogłoszone.
Obserwuj nas na Google







