Emilia Koprowska jest poszukiwana od 30 sierpnia. Kobieta zaginęła podczas pobytu w Darłowie. Teraz uwaga służb ponownie skupia się na rejonie, w którym widziano ją po raz ostatni.
Telefon Emilii Koprowskiej znaleziony. Ten szczegół zwrócił uwagę jej męża
Telefon należący do Emilii Koprowskiej policjanci odnaleźli w poniedziałek 14 września na terenie Darłowa. Według nieoficjalnych ustaleń przywołanych przez Goniec urządzenie znajdowało się około 200–300 metrów od samochodu kobiety i miejsca imprezy muzycznej.
Zobacz także:
Sprawa nabrała dodatkowych emocji po wypowiedzi Krystiana Koprowskiego. Mąż zaginionej przekazał, że już w piątek był pytany o możliwą tapetę na telefonie żony oraz kod PIN. Zasugerował w związku z tym, że urządzenie mogło zostać odnalezione wcześniej.
- Nie podali tego, ale już w piątek dostałem zapytania, jaką mogła mieć tapetę w telefonie, jaki mogła mieć PIN, wtedy podałem, co wiedziałem - mówi.
Policja przedstawiła jednak inne wyjaśnienie. Funkcjonariuszka Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie poinformowała, że wcześniej odnaleziono innego iPhone'a. Dane uzyskane od męża miały pomóc sprawdzić, czy tamto urządzenie należało do poszukiwanej.
- To, że prosiliśmy o PIN do telefonu, to nie znaczy, że mieliśmy już wtedy w posiadaniu ten konkretny telefon. Z uwagi na to, że wcześniej został znaleziony również iPhone, chcieliśmy dokonać weryfikacji, czy to jest poszukiwany przez nas aparat - tłumaczy policjantka.
Służby wróciły w teren. Do akcji dołączyli ratownicy
Odnalezienie telefonu spowodowało wznowienie intensywnych działań w Darłówku Wschodnim. Policja zapowiedziała udział kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Do poszukiwań ponownie włączyła się również Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa.
Ratownicy sprawdzają z łodzi okolice ostróg brzegowych. Na lądzie przeszukiwane są natomiast trudno dostępne i podmokłe miejsca oraz niewielkie cieki wodne. Telefon Emilii został zabezpieczony, a jego odnalezienie skierowało uwagę służb właśnie na ten obszar.
Mąż zaginionej podjął decyzję. Wycofuje się z mediów
Krystian Koprowski zapowiedział jednocześnie zakończenie swojej aktywności medialnej związanej ze sprawą. Wyjaśnił, że zależało mu przede wszystkim na nagłośnieniu zaginięcia żony i zaangażowaniu jak największej liczby osób w poszukiwania.
Mężczyzna podkreślił, że nadal liczy na odnalezienie Emilii całej i zdrowej. Tymczasem poszukiwania 37-letniej mieszkanki Koszalina trwają, a zabezpieczony telefon stał się jednym z najważniejszych nowych elementów tej sprawy.
Obserwuj nas na Google







