Emilia Koprowska zaginęła 30 sierpnia w Darłowie. Teraz uwagę osób śledzących jej poszukiwania przyciągnęły Jezierzany w województwie zachodniopomorskim. To właśnie tam miała pojawić się kobieta odpowiadająca wyglądem zaginionej.

Jeden sygnał wystarczył. W sieci zawrzało

Według informacji rozpowszechnianych w mediach społecznościowych kobietę przypominającą Emilię miano zauważyć w rejonie placów zabaw w Jezierzanach. Jedna z internautek zwróciła też uwagę na jej nietypowe zachowanie. Informacja natychmiast wywołała poruszenie.

Zobacz także:

Na razie nie ma jednak podstaw, by uznać, że widzianą osobą rzeczywiście była zaginiona 37-latka. Policja w Koszalinie nie potwierdziła doniesień z Jezierzan. Funkcjonariusze zapewniają jednocześnie, że każdy napływający sygnał jest sprawdzany.

Policja studzi emocje. Poszukiwania Emilii nadal trwają

Sprawa pozostaje otwarta. Emilia zaginęła 30 sierpnia w Darłowie po kłótni z mężem. Zaginięcie zostało zgłoszone dwa dni później. Według przekazanych informacji ostatnią osobą, która widziała 37-latkę, był taksówkarz.

W chwili zaginięcia Emilia miała białe jeansy, biały T-shirt z napisem Cherry, czarną kurtkę i białe buty. Miała też brązowy plecak oraz okulary w czerwonych oprawkach. Kobieta ma szczupłą sylwetkę, kasztanowe lub brązowe włosy i zielone oczy.

Dwa tygodnie i wciąż więcej pytań niż odpowiedzi

Policjanci nadal wykonują czynności związane z zaginięciem Emilii Koprowskiej. Choć doniesienie z Jezierzan mogło wzbudzić nadzieję, służby wyraźnie zaznaczają, że nie zostało ono potwierdzone.

W sprawie pojawiały się wcześniej dodatkowe wątpliwości. Policja informowała, że mąż Emilii zmieniał wersje wydarzeń. Jednocześnie funkcjonariusze podkreślili, że mężczyzna nie jest ani podejrzanym, ani osobą podejrzewaną. Tymczasem los 37-latki pozostaje nieznany.