Krzysztof Jackowski podczas audycji z 30 sierpnia podzielił się kolejnymi przewidywaniami dotyczącymi najbliższych miesięcy. Szczególną uwagę poświęcił okresowi od 20 do 22 września. To właśnie te dni mają być według niego wyjątkowo ważne.

Jackowski wskazuje 20–22 września. Jego wizja dotyczy Ukrainy

Najbardziej konkretny fragment przewidywań Jackowskiego dotyczy Ukrainy. Jasnowidz uważa, że między 20 a 22 września 2026 roku może dojść do potężnego uderzenia w tamtejszą infrastrukturę. W jego wizji wydarzenie miałoby poważnie wpłynąć na sytuację kraju.

Zobacz także:

Jackowski przewiduje również uszkodzenie ukraińskiego reaktora po uderzeniu dwóch rakiet. Według przedstawionego przez niego scenariusza miałoby to doprowadzić do skażenia, a jednym z kolejnych skutków byłyby gwałtowne wzrosty cen żywności.

To jednak nadal wyłącznie wizje jasnowidza, a nie potwierdzone zapowiedzi przyszłych wydarzeń. W źródle przypomniano również analizę Komendy Głównej Policji z 2000 roku, według której skuteczność jasnowidzów mieści się w granicach błędu statystycznego.

Polska też pojawia się w jego wizji. Mówi o samolotach i granicy

W przewidywaniach Jackowskiego pojawia się również Polska. Jasnowidz twierdzi, że jesienią rosyjskie samoloty wojskowe mają naruszyć polską przestrzeń powietrzną od strony morza, a następnie skierować się na Białoruś. Według jego wizji nie miałoby to wywołać militarnej odpowiedzi Polski.

Jackowski przewiduje też, że Rosja wystosuje ultimatum skierowane przede wszystkim do Polski i Wielkiej Brytanii. Po 22 września ma natomiast zmienić się język polityków, którzy według jasnowidza zaczną znacznie otwarciej mówić o zagrożeniach.

Nie tylko wrzesień. Jackowski kreśli ponury scenariusz na koniec 2026 roku

Wizja nie kończy się na wydarzeniach wrześniowych. Jackowski twierdzi, że pod koniec 2026 roku Europa może zmagać się z poważnymi niedoborami energii, paliw oraz żywności. Zapowiada także duże zmiany ekonomiczne.

Jasnowidz odniósł się również do Stanów Zjednoczonych. Według jego przewidywań Donald Trump miałby przedwcześnie zakończyć prezydenturę jeszcze w 2026 roku, co miałoby doprowadzić do protestów i politycznych niepokojów w USA.

Najbliższe dni pokażą, czy wskazany przez Jackowskiego okres 20–22 września rzeczywiście przyniesie wydarzenia, których tak mocno się obawia.