Zbliżający się 1 listopada oznacza wzmożony ruch na polskich cmentarzach. Wśród kwiatów, dekoracji i wypalonych zniczy pojawia się jednak coraz więcej przedmiotów, których nie wolno wyrzucać do zwykłych kontenerów. Przepisy są w tej kwestii jednoznaczne, a stawka naprawdę wysoka.

Nawet 5 tys. zł kary za znicz. Ten błąd na cmentarzu może słono kosztować

Niepozorne znicze LED i solarne stały się popularną alternatywą dla tradycyjnych lamp nagrobnych. Świecą długo, nie wymagają ciągłej wymiany wkładów i coraz częściej zdobią polskie groby. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy przestają działać, a ich właściciele postanawiają się ich pozbyć.

Zobacz także:

Znicze elektroniczne i solarne zaliczają się do elektroodpadów. Oznacza to, że nie powinny trafiać do zwykłych pojemników na śmieci. Zgodnie z zasadami wynikającymi z ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z 11 września 2015 roku niewłaściwe postępowanie z takimi odpadami może skutkować grzywną sięgającą nawet 5 tys. zł.

Szczególnie problematyczne są zużyte baterie, żarówki oraz układy elektroniczne znajdujące się wewnątrz takich lamp. Wrzucenie ich do przypadkowego kontenera nie jest więc zwykłą pomyłką bez znaczenia. To właśnie te elementy wymagają odpowiedniej zbiórki, a wielu odwiedzających cmentarze może o tym zapominać.

Nie tylko grzywna. W skrajnych przypadkach w grę wchodzi nawet więzienie

Na wysokiej grzywnie lista możliwych konsekwencji wcale się nie kończy. Nieprawidłowe postępowanie z odpadami elektronicznymi może bowiem prowadzić do zanieczyszczenia gleby i wód gruntowych. Zużyte baterie oraz inne elementy urządzeń mogą również zwiększać ryzyko pożaru.

W szczególnie poważnych sytuacjach znaczenie może mieć art. 183 Kodeksu karnego. Dotyczy on niezgodnego z prawem postępowania z odpadami, które w określonych warunkach zagraża ludziom lub środowisku. Za najcięższe przypadki objęte tym przepisem przewidziano nawet 10 lat pozbawienia wolności. Przy czynach nieumyślnych możliwa jest kara do 5 lat więzienia.

Nie oznacza to jednak, że każdy źle wyrzucony znicz prowadzi do odpowiedzialności karnej. Grzywna za niewłaściwe pozbywanie się elektroodpadów i więzienie za poważne przestępstwa dotyczące odpadów to różne sytuacje. O konsekwencjach decydują konkretne okoliczności, a nie samo przypadkowe wrzucenie lampki do niewłaściwego kosza.

Przed Wszystkimi Świętymi sprawdź pojemniki. Tak unikniesz kosztownej pomyłki

Na części polskich cmentarzy pojawiają się już charakterystyczne czerwone pojemniki przeznaczone na baterie i elementy urządzeń elektronicznych. To właśnie tam należy umieszczać odpowiednie zużyte części zniczy LED i solarnych. Nie każda nekropolia ma jednak taki system zbiórki.

Jeśli odpowiedniego pojemnika nie ma, elektroodpady najlepiej zabrać ze sobą i przekazać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, czyli PSZOK. Osobnej uwagi wymagają również szkło, plastik, papier i zwiędłe kwiaty. W ich przypadku trzeba kierować się oznaczeniami kontenerów oraz zasadami obowiązującymi na danym cmentarzu.

Przed 1 listopada warto więc przyjrzeć się nie tylko temu, co stawiamy na grobach, ale także temu, co po porządkach trafia do śmieci. Jeden niepozorny znicz może zawierać elementy wymagające specjalnego traktowania. Kilka sekund poświęconych na sprawdzenie właściwego pojemnika pozwoli uniknąć niepotrzebnych problemów.