Wschodnia Polska ma stać się jeszcze ważniejszym punktem na wojskowej mapie kraju. W poniedziałek 5 października podczas konferencji w Świdniku minister obrony narodowej przedstawił konkretne lokalizacje i zapowiedział dalszą rozbudowę obecności Wojska Polskiego.
MON stawia na Lubelszczyznę. Padła decyzja w sprawie systemu Patriot
Najważniejsza informacja dotyczy obrony przeciwlotniczej. Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o decyzji dotyczącej rozmieszczenia jednej z polskich baterii systemu Patriot w rejonie Lublina. Jak wynika z zapowiedzi ministra, będzie to pierwszy przypadek pojawienia się polskich Patriotów na Lubelszczyźnie.
Zobacz także:
Szef MON wskazywał jednocześnie, że województwo lubelskie, podobnie jak Podkarpacie, szczególnie mocno odczuwa sytuacje związane z alertami RCB i zagrożeniami wymagającymi współpracy władz lokalnych oraz wojska. Zapowiedział też wprost, że jednostek w regionie ma być więcej.
Dużą rolę w tych planach odegra 18. Dywizja Zmechanizowana. Trwa formowanie 18. Brygady Zmotoryzowanej, która ma wejść w jej skład. Nowe decyzje lokalizacyjne obejmują okolice Opola Lubelskiego i Poniatowej. To właśnie tam ma znaleźć się dowództwo nowej brygady.
Kolejne miasta na wojskowej mapie. Zmiany obejmą cały region
Lista planowanych lokalizacji jest znacznie dłuższa. W Biłgoraju ma powstać jednostka wojskowa, do której trafi między innymi batalion 18. Brygady. Minister zapowiedział również obecność jednostek obrony przeciwlotniczej.
Jeszcze inny kierunek wyznaczono dla Łukowa. Według zapowiedzi szefa MON może tam powstać nawet brygada systemów bezzałogowych. To oznacza, że rozwój wojskowej infrastruktury nie będzie skupiony wyłącznie wokół jednego miasta, lecz obejmie kilka części województwa.
Zmiany dotyczą również szkolenia wojskowego. W Sobieszynie ma zostać rozbudowana Lotnicza Akademia Wojskowa z Dęblina. Uczelnia ma otrzymać w tej miejscowości kilkadziesiąt hektarów. Kosiniak-Kamysz wskazał ponadto na inwestycje w okolicach Kraśnika, gdzie znajduje się miejsce bazowania czołgów Abrams.
Świdnik dostanie nową rolę. Na lotnisku ma pojawić się wojsko
Szczególnie mocna zapowiedź padła także w sprawie Świdnika. Na tamtejszym lotnisku ma zostać ulokowana baza śmigłowców Wojsk Lądowych. To istotne w kontekście planowanego wprowadzenia do polskiej armii śmigłowców bojowych AH-64E Apache.
Pierwsze maszyny tego typu mają zacząć docierać do Polski w 2028 roku. Do tego czasu mają zostać rozstrzygnięte formalności dotyczące wykorzystania lotniska w Świdniku przez wojsko.
Minister przekazał również, że rozmawiał z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą o tempie realizacji planów. Inwestycje wojskowe na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu mają otrzymać w przyszłym roku najwyższy priorytet. Wszystko wskazuje więc na to, że wojskowa mapa wschodniej Polski w najbliższym czasie wyraźnie się zagęści.
Obserwuj nas na Google






