Ukraińskie drony uderzyły w lotnisko wojskowe w Rostowie nad Donem. Według informacji przekazanych przez prezydenta Ukrainy operacja objęła również cele na Morzu Czarnym.

Eksplozje w rosyjskiej bazie. Ogień pojawił się na lotnisku

Na nagraniach udostępnionych przez Wołodymyra Zełenskiego widać pożar na terenie rosyjskiego lotniska oraz kolejne detonacje. Ukraiński prezydent poinformował, że potwierdzono uszkodzenie samolotu An-12, dwóch maszyn An-26 oraz trzech śmigłowców.

Zobacz także:

Operację miał przeprowadzić ukraiński aparat bezpieczeństwa. Uderzenie w Rostowie nad Donem nie było jednak jedynym elementem nocnych działań. Materiał pokazany przez Zełenskiego ujawnił także aktywność ukraińskich bezzałogowców na Morzu Czarnym.

Drony ruszyły nad Morze Czarne. Kamery uchwyciły podejście do tankowców

Na kolejnych fragmentach nagrań widać obraz z kamer umieszczonych na ukraińskich dronach. Maszyny zbliżają się do tankowców należących według źródła do rosyjskiej floty cieni. Materiał pokazuje podejście bezzałogowców do wybranych jednostek.

Nagrania z dwóch różnych obszarów operacji Wołodymyr Zełenski opublikował 18 września w serwisie X. W ten sposób Kijów pokazał rezultaty działań zarówno w rosyjskiej bazie wojskowej, jak i na wodach Morza Czarnego.