Wszystkich Świętych trudno wyobrazić sobie bez kwiatów. Przed 1 listopada cmentarne alejki wypełniają się kolorowymi kompozycjami, a przy nekropoliach pojawiają się stoiska z wiązankami. W 2026 roku uwagę może jednak przyciągnąć coś innego niż zwykle.
Chryzantemy mają coraz mocniejszą konkurencję
Chryzantemy pozostają najpopularniejszym wyborem. Sprzyja im nie tylko tradycja, ale także odporność na kapryśną jesienną pogodę. Długo zachowują atrakcyjny wygląd i dobrze radzą sobie przy niższych temperaturach. Na grobach pojawiają się jednak również róże, dalie, wrzosy i wrzośce.
Zobacz także:
Zmienia się też wygląd samych kompozycji. Zamiast dużych, bardzo kolorowych bukietów coraz większe zainteresowanie budzą spokojniejsze dekoracje. Kwiaty łączone są z mchem, suszonymi trawami, szyszkami czy gałązkami eukaliptusa. To właśnie w takich aranżacjach szczególnie dobrze odnajduje się tegoroczny bohater.
Ten kwiat wiele osób ma tuż pod domem
Chodzi o hortensje. Ich duże, kuliste kwiatostany mogą tworzyć efektowną dekorację nawet bez wielu dodatków. Co ważne, hortensje rosną w niezliczonych polskich ogrodach i na działkach. Dzięki temu część osób może przygotować wiązankę na grób samodzielnie.
Jest jednak haczyk. Hortensje kończą naturalne kwitnienie na początku jesieni. Świeżo ścięte kwiaty nie doczekają 1 listopada w dobrej kondycji. Aby wykorzystać je podczas Wszystkich Świętych, przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześniej.
Trzy tygodnie mogą zdecydować o efekcie
Pędy należy ścinać ostrym i zdezynfekowanym sekatorem, wybierając kwiatostany w pełnym rozkwicie. Łodygi mogą mieć około 40 cm długości. Po ścięciu nie warto zwlekać – od razu powinno rozpocząć się suszenie.
Hortensje można związać w niewielkie pęczki i powiesić kwiatami w dół w przewiewnym, zacienionym miejscu. Nie powinny być ściśnięte, ponieważ potrzebują dostępu powietrza. Trzeba też unikać pełnego słońca, które może pogorszyć wygląd i kolor kwiatostanów.
I właśnie tutaj pojawia się najważniejszy szczegół. Suszenie trwa około trzech tygodni. Przed nim końcówki łodyg można na kilka dni zanurzyć w roztworze gliceryny i wody w proporcji 1:2, aby płatki były mniej kruche. Gotowe kwiatostany można delikatnie zabezpieczyć lakierem do włosów.
To dlatego przygotowania do 1 listopada warto zacząć już w październiku. Wysuszone hortensje mogą stać się w tym roku efektowną alternatywą dla tradycyjnych chryzantem – zwłaszcza dla tych, którzy mają je we własnym ogrodzie.
Obserwuj nas na Google







