W środę cała Polska usłyszała o dramatycznym incydencie w Ostrołęce, gdzie poszkodowanych zostało kilka osób. Tymczasem już następnego dnia, 8 października, pojawiła się informacja o kolejnym ataku w szkole. Do zdarzenia doszło w niewielkiej miejscowości niedaleko Wyszkowa.

Kolejny atak w szkole na Mazowszu. Uczeń rzucił się z nożem na woźną

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek rano w szkole w miejscowości Leszczydół-Nowiny w województwie mazowieckim. Jak poinformował Polsat News, jeden z uczniów zaatakował nożem woźną zatrudnioną w placówce. Wiadomość o incydencie pojawiła się w mediach przed godziną 10.

Zobacz także:

Na razie nie ujawniono szczegółowych okoliczności ataku. Nie wiadomo, w jakim wieku jest uczeń ani co poprzedziło jego zachowanie. Brakuje również potwierdzonych informacji o stanie zdrowia poszkodowanej kobiety. Pierwsze doniesienia nie pozwalają określić, jakie konsekwencje miało zdarzenie.

Wiadomość jest szczególnie niepokojąca ze względu na to, co wydarzyło się zaledwie dzień wcześniej w innej mazowieckiej szkole. Dwa podobne incydenty w tak krótkim czasie wywołują pytania o bezpieczeństwo uczniów i pracowników placówek oświatowych.

Relacja na żywo:

10:55 -
Policja przekazała tragiczny bilans dzisiejszych wydarzeń.  3 osoby są ranne, w tym jedna ciężko.

11:04 - Jedną z rannych osób jest dyrektor, który próbował obezwładnić napastnika. 

11:08 - Niestety, ciężko rannej 37-latki, mimo reanimacji nie udało się uratować. Kobieta zmarła. 

11:11 - Kobieta, która zmarła, była w szkole woźną. Pozostałe dwie ranne osoby to dyrektor szkoły oraz nauczyciel.

11:13 - Potwierdzają się informacje o bohaterskiej akcji dyrektora szkoły. Policja przekazała, że to właśnie on obezwładnił napastnika. 

11:15 - Napastnikiem okazał się 15-letni absolwent szkoły.

11:16 - Dzisiejszy atak oraz wczorajszy dramat w Ostrołęce to niejedyne takie wydarzenia. Ledwie wczoraj policja udaremniła podobną próbę 17-latka, który do szkoły przyniósł dwa noże. 

11:23 - W związku z aktami przemocy w szkołach premier Donald Tusk wezwał dziś na godz. 13.00 w trybie pilnym ministrów: Spraw Wewnętrznych i Administracji, Cyfryzacji, Edukacji Narodowej i Zdrowia, a także koordynatora służb specjalnych oraz komendanta głównego Policji.

11:40 - "Wyrwał mi się na chwilę i dopiero wtedy skojarzyłem, że to jest prawdziwy nóż" - powiedział dyrektor placówki w rozmowie z Radiem Dla Ciebie. 

13:00 - Rozpoczęło się zwołane przez Prezesa Rady Ministrów spotkanie ws. serii ataków w polskich szkołach.

13:10 - Sprawdzamy, czy te trzy zdarzenia mogą być ze sobą powiązane - przekazała Katarzyna Kucharska z wyszkowskiej policji. Policja weryfikuje informacje o rzekomym challenge'u, który miałby łączyć wydarzenia. 

13:20 - Jak twierdzi premier Donald Tusk, napastnik miał na sobie kask z kamerą. Jego intencją miało być nagranie ataku i najprawdopodobniej - wrzucenie go do sieci. - Obawiamy się ponurego fenomenu naśladownictwa, wpływ na to ma bardzo krytyczna sytuacja w internecie, ta fala przemocy, różnego rodzaju challenge, gaming, aktywność różnych mediów promujących freakfighty [...]. Mamy do czynienia z nieletnim zabójcą, który miał kask z kamerką. Jego intencją było filmowanie tej akcji z nożem - przekazał premier. 

13:29 - Jest oficjalne oświadczenie policji w sprawie ataków na szkoły. Zapowiedziano kontrole we wszystkich szkołach - Od dziś prowadzone będą przez służby patrolowo-interwencyjne oraz dzielnicowych wzmożone kontrole prewencyjne w rejonie każdej szkoły podstawowej i ponadpodstawowej, znajdującej się na terenie podległym — mówi Onetowi podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik KGP.

14:29 - Przekazano nowe informacje o ofiarze nożownika. 37-letnia pani Daria dzisiaj rano odwiozła do innej szkoły własne dzieci. Następnie udała się do pracy. W szkole zauważyła 15-latka, który wyciągnął nóż i zaczął nim wymachiwać. Zwróciła mu uwagę. 15-latek dźgnął ją nożem w szyję. Pomimo błyskawicznej reanimacji, Pani Darii nie udało się uratować. 

14:40 - Po policję zadzwoniła matka jednego z uczniów, która przebywała na terenie obiektu podczas ataku. Jak mówi, nastolatek w reku miał "nóż, taki zwykły, kuchenny". Kobieta wybiegła ze szkoły, zamknęła się w swoim aucie i zadzwoniła na policję, ale ze względu na stres początkowo nie była w stanie opisać sytuacji. - Dziwię się, że ta kobieta się ze mną dogadała, bo takie głupoty gadałam. Tak mi się trzęsły ręce, że nie mogłam oddychać - relacjonuje.

Dzień wcześniej dramat w Ostrołęce. Osiem osób rannych po ataku ucznia

W środę 7 października w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce doszło do dramatycznych wydarzeń. Według ustaleń policji 19-letni uczeń zaatakował nożem osoby znajdujące się na terenie szkoły i w jej pobliżu. Rannych zostało co najmniej osiem osób, z czego dwie odniosły poważne obrażenia.

Jedna z uczennic opowiedziała Wirtualnej Polsce, co działo się w jej klasie podczas ataku. W pewnym momencie do sali wbiegł ranny, przerażony chłopak. Nauczycielka natychmiast zamknęła drzwi na klucz i udzieliła mu pierwszej pomocy, wykorzystując własną narzutę do opatrzenia ręki.

Uczniowie pozostali w zamkniętej sali, czekając na przyjazd służb. Dziewczyna przyznała, że była tak przestraszona, iż siedziała pod ścianą z zakrytymi oczami. Klasę mogli opuścić dopiero za zgodą policji. Napastnik został zatrzymany w okolicach miejskiej plaży.

Strach po wydarzeniach w Ostrołęce. Teraz następne niepokojące doniesienia

Po środowym zdarzeniu uczniom w Ostrołęce zapewniono wsparcie psychologiczne. Szkoła została zamknięta, a prezydent miasta Paweł Niewiadomski zdecydował, że do pozostałych miejskich placówek oświatowych nie będą wpuszczane osoby postronne. Miało to zwiększyć bezpieczeństwo dzieci i młodzieży.

Tym większy niepokój może budzić informacja o czwartkowym incydencie pod Wyszkowem. Choć oba zdarzenia nastąpiły dzień po dniu i dotyczą szkół w województwie mazowieckim, nie ma potwierdzonych informacji, aby były ze sobą powiązane.

W sprawie ataku w Leszczydole-Nowinach nadal pozostają istotne niewiadome. Nie podano, co było przyczyną zachowania ucznia, ani nie ujawniono dokładnego przebiegu zajścia. Najważniejsze pozostają informacje dotyczące stanu zdrowia woźnej oraz okoliczności całego zdarzenia.