Jeszcze przed początkiem listopada wiele rodzin planuje wydatki na dekorację grobów bliskich. Chryzantemy pozostają jednym z najważniejszych elementów tych przygotowań. Tegoroczne ceny pokazują jednak, że jeden zakup może kosztować kilka lub nawet kilkadziesiąt złotych.

Ceny chryzantem 2026 zaskakują. Różnice sięgają kilkudziesięciu złotych

Wszystkich Świętych zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim czas zakupów kwiatów na cmentarze. W 2026 roku Polacy muszą przygotować się na spore różnice w cenach chryzantem. Wszystko zależy od wielkości rośliny, jej odmiany oraz miejsca sprzedaży. Najtańsze egzemplarze można znaleźć za kilka złotych, ale bardziej okazałe kwiaty kosztują znacznie więcej.

Zobacz także:

Najmniejsze chryzantemy w doniczkach o średnicy od 14 do 17 centymetrów kosztują obecnie od 10 do 18 zł. Za średnie rośliny, sprzedawane w pojemnikach o średnicy 19–21 centymetrów, trzeba zapłacić od 19 do 30 zł. Jeszcze droższe są duże, gęste chryzantemy w donicach o średnicy 25–27 centymetrów. Ich ceny wynoszą od 27 do 40 zł.

To jednak nie koniec. Osoby, które chcą udekorować groby wyjątkowo efektownymi kwiatami, muszą liczyć się z jeszcze większym wydatkiem. Tradycyjne chryzantemy wielkokwiatowe osiągają ceny od 40 do nawet 50 zł za doniczkę. Przy zakupie kilku takich roślin rachunek szybko rośnie, a przecież kwiaty nie są jedynym wydatkiem przed 1 listopada.

Chryzantemy za kilka złotych? Jest pewien haczyk, o którym łatwo zapomnieć

Zupełnie inaczej wyglądają ceny w dużych sieciach handlowych. W marketach miniaturowe chryzantemy można kupić już za około 5–10 zł. Z kolei większe egzemplarze z oferty premium kosztują od 20 do 40 zł. Tak duża rozpiętość cen może skłonić do wybrania najtańszej rośliny, ale sama kwota na etykiecie nie powinna decydować o zakupie.

Problem tkwi w warunkach przechowywania kwiatów. Chryzantemy wystawione przez dłuższy czas w ogrzewanych halach mogą źle znieść nagłe przeniesienie na chłodny cmentarz. Szczególnie niekorzystne są przymrozki. W takich warunkach roślina może szybko stracić swój wygląd, a pozorna oszczędność zamieni się w konieczność kolejnego zakupu.

Alternatywą pozostają gospodarstwa ogrodnicze. U producentów duże, dekoracyjne chryzantemy kosztują zwykle od 30 do 40 zł. Ich zaletą może być lepsze przygotowanie do jesiennych temperatur. Z kolei na targowiskach i stoiskach przy cmentarzach ceny bywają wyższe ze względu na koszty sprzedaży i marże pośredników.

Przed 1 listopada sprawdź jedną rzecz. Dzięki temu kwiaty mogą przetrwać dłużej

Cena to nie wszystko. Przed zakupem chryzantemy warto dokładnie obejrzeć jej liście i pąki. Zdrowa roślina powinna mieć jędrne, zielone liście bez brązowych plam. Ważne jest również podłoże, które powinno pozostawać lekko wilgotne. Zbyt duża ilość wody może zaszkodzić kwiatom równie mocno jak jej niedobór.

Szczególną uwagę warto zwrócić na chryzantemy drobnokwiatowe i odmiany kuliste. Ich zwarta budowa pomaga lepiej znosić jesienny wiatr, deszcz i spadki temperatur. Dobrym wyborem są także rośliny, które mają jeszcze sporo zamkniętych pąków. Dzięki temu kwiaty mogą rozwijać się stopniowo i zachować atrakcyjny wygląd nawet do końca listopada.

Co ważne, nie trzeba czekać z zakupem do ostatniej chwili. Chryzantemy można wcześniej przechować w jasnym, nieogrzewanym pomieszczeniu, pamiętając o umiarkowanym podlewaniu. Tegoroczne ceny pokazują, że przed Wszystkimi Świętymi warto porównać oferty. Różnica między najtańszą miniaturą a okazałą rośliną wielkokwiatową może wynosić nawet 45 zł.