Zaledwie kilka dni dzieli nas od 1 listopada, a prognozy stają się coraz bardziej konkretne. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedstawił przewidywania na najbliższe dni. Widać w nich wyraźnie, że jesień nie zamierza już rozpieszczać wysokimi temperaturami.
Pogoda na Wszystkich Świętych 2026. IMGW wskazuje, gdzie spadnie deszcz
Niedziela, 1 listopada, może upłynąć pod znakiem chłodu, chmur i przelotnych opadów. Z najnowszej prognozy IMGW wynika, że deszcz pojawi się przede wszystkim na południu, wschodzie i w centrum Polski, a także na wybrzeżu. Najmocniej może padać w południowych regionach kraju.
Zobacz także:
Nie wszędzie warunki będą jednak takie same. W północno-zachodniej części Polski przewidywane jest zachmurzenie umiarkowane i duże. W pozostałych regionach niebo ma być mocniej zasłonięte chmurami, miejscami całkowicie. Osoby wybierające się na cmentarze powinny więc liczyć się z typowo jesienną aurą.
Szczególną uwagę zwracają temperatury. W niedzielę termometry mają pokazywać maksymalnie od 7 do 11 stopni Celsjusza na zachodzie kraju. Poranek może okazać się znacznie chłodniejszy. To ważna informacja zwłaszcza dla tych, którzy planują odwiedzić groby bliskich już we wczesnych godzinach.
Nawet 0 stopni przed Wszystkimi Świętymi? Te regiony odczują chłód
Największą uwagę przyciągają prognozowane wartości minimalne. Według IMGW temperatura może spaść przeważnie do 3–5 stopni Celsjusza. Jeszcze chłodniej zapowiada się na Kaszubach i Warmii, gdzie termometry mogą wskazać około 0 stopni. To jeden z najbardziej wymownych sygnałów nadchodzącego ochłodzenia.
W praktyce oznacza to, że jesienne kurtki i cieplejsze ubrania mogą okazać się niezbędne podczas wizyt na cmentarzach. Zwłaszcza rano chłód będzie wyraźnie odczuwalny. Do tego w części kraju dojdą opady, które mogą utrudnić dłuższe przebywanie na zewnątrz.
Prognoza na Wszystkich Świętych nie wskazuje zatem na powrót przyjemnego ciepła. Choć w niektórych regionach będzie nieco łagodniej, ogólny obraz pogody pozostaje jesienny. Szczególnie na południu warto pamiętać o parasolu, ponieważ to właśnie tam przewidywane są najbardziej intensywne opady.
Jeszcze niedawno 14 stopni, a potem nagła zmiana. Nad Polską robi się coraz chłodniej
Zmiana pogody nie nastąpi z dnia na dzień. Już w najbliższych dniach temperatury będą stopniowo spadać. We wtorek i środę na zachodzie kraju możliwe jest jeszcze 14 stopni Celsjusza, a w centrum około 13 stopni. To mają być najcieplejsze dni tego tygodnia.
Później zrobi się wyraźnie chłodniej. W sobotę, 31 października, w większości kraju termometry pokażą już tylko 8–9 stopni Celsjusza. Nieco cieplej będzie na zachodzie i północy, gdzie temperatura może osiągnąć 11 stopni. To właśnie takie warunki poprzedzą tegoroczne Wszystkich Świętych.
Za zmianami stoi sytuacja baryczna nad Europą. Jak wskazują prognozy przywoływane przez TVN Meteo, nad Europą Środkową tworzy się wyż, który na przełomie października i listopada ma przynieść początek tak zwanej jesieni właściwej. Do Polski napływa również chłodne powietrze polarne morskie.
Najnowsze prognozy nie pozostawiają więc wielkich nadziei na wyjątkowo ciepły 1 listopada. Wizyta na cmentarzu może wiązać się z niską temperaturą i deszczem, choć warunki będą różnić się między regionami. Ponieważ do niedzieli pozostało jeszcze kilka dni, warto sprawdzać kolejne aktualizacje prognozy.
Obserwuj nas na Google







