Zaczęło się od niepokojącego zaginięcia nastolatka, który po wyjściu ze szkoły nie wrócił do domu. Każda kolejna godzina bez kontaktu zwiększała obawy bliskich. W akcję zaangażowały się służby oraz osoby, które postanowiły pomóc rodzinie.
Patryk S. zaginął po szkole. Rodzina wyznaczyła 5 tys. zł nagrody
Wszystko rozpoczęło się w środę, 21 października 2026 roku. Tego dnia 17-letni Patryk S., mieszkaniec Solca Kujawskiego, opuścił szkołę przy ulicy Fordońskiej w Bydgoszczy. Nastolatek udał się w nieznanym kierunku i nie pojawił się później w domu. Nie skontaktował się również z najbliższymi.
Zobacz także:
Niepokój wzbudzał także fakt, że telefon chłopca pozostawał nieaktywny. Rodzina nie miała możliwości skontaktowania się z nim ani ustalenia, gdzie przebywa. Po zgłoszeniu zaginięcia rozpoczęły się policyjne poszukiwania. Bliscy postanowili jednocześnie zwrócić się o pomoc do mieszkańców i internautów.
Informacje o zaginięciu szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych. Kolejne osoby udostępniały apel, a część z nich osobiście uczestniczyła w poszukiwaniach. Organizowano wspólne wyjścia i sprawdzano miejsca, w których mógł przebywać 17-latek. Nadzieja na jego odnalezienie wciąż pozostawała żywa.
Rodzina zdecydowała się również na wyznaczenie nagrody w wysokości 5 tys. zł. Pieniądze miały trafić do osoby, której informacje pomogłyby ustalić miejsce pobytu Patryka. Był to kolejny krok w poszukiwaniach, które z każdym dniem budziły coraz większe emocje.
Przełom przy ulicy Rekreacyjnej w Bydgoszczy. Policja potwierdziła najgorsze
W piątek, 23 października, doszło do tragicznego odkrycia. Około godziny 14.50 przy ulicy Rekreacyjnej w Bydgoszczy świadek natrafiła na ciało młodego mężczyzny. Na miejsce skierowano odpowiednie służby. Policjanci rozpoczęli czynności pod nadzorem prokuratora, a ciało zabezpieczono do sekcji zwłok.
W sobotę, 24 października, nadeszło oficjalne potwierdzenie. Odnalezioną osobą okazał się poszukiwany od środy 17-letni Patryk S. Informację przekazała nadkomisarz Lidia Kowalska z zespołu komunikacji społecznej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.
Tym samym zakończyły się kilkudniowe poszukiwania, w które zaangażowało się tak wiele osób. Wiadomość o śmierci nastolatka była szczególnie bolesna dla jego najbliższych, którzy jeszcze niedawno prosili o każdą informację mogącą pomóc w odnalezieniu chłopca.
Bliscy Patryka zabrali głos. Śledczy nadal wyjaśniają okoliczności
Mimo potwierdzenia tożsamości zmarłego nadal nie są znane wszystkie okoliczności tragedii. Ciało 17-latka zabezpieczono do sekcji, która ma pomóc w ustaleniu przyczyny śmierci. Policja prowadzi postępowanie pod nadzorem prokuratora. Na obecnym etapie nie ujawniono dokładnego przebiegu zdarzeń poprzedzających śmierć nastolatka.
Po otrzymaniu tragicznych informacji bliscy Patryka podziękowali wszystkim, którzy zaangażowali się w poszukiwania. Ich wdzięczność skierowana była zarówno do osób udostępniających apele w internecie oraz tych, które osobiście pomagały szukać chłopca na terenie miasta.
Rodzina zwróciła się również z prośbą o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie. Choć poszukiwania dobiegły końca, sprawa wciąż pozostaje przedmiotem działań śledczych. Odpowiedzi na pytania dotyczące ostatnich chwil życia 17-latka mają przynieść dalsze ustalenia prowadzonego postępowania.
Obserwuj nas na Google







