Wystarczyła jedna decyzja, by zwykły dzień zamienił się w historię wartą ponad milion złotych. Szczęśliwy zwycięzca nie potrzebował kuponu popularnej gry liczbowej. Postawił na coś znacznie bardziej osobistego, a finał przeszedł jego najśmielsze oczekiwania.

Nie Lotto, nie Eurojackpot. Mieszkaniec Rzeszowa wygrał ponad 1,1 miliona złotych

Takie wiadomości potrafią rozpalić wyobraźnię! W środę 21 października 2026 roku mieszkaniec Rzeszowa o imieniu Lucjan został milionerem. Wszystko wydarzyło się podczas finału Złotej Kumulacji w RMF FM. Na zwycięzcę czekała zawrotna kwota 1 121 000 złotych. Co ciekawe, nie była to wygrana w Lotto ani Eurojackpot, lecz nagroda w radiowej loterii.

Zobacz także:

Do niezwykłego finału doszło podczas audycji Lepsza połowa dnia, którą prowadzili Ola Filipek i Olek Sikora. Zadanie uczestnika polegało na wskazaniu jednego z przygotowanych sejfów. W jednym z nich znajdowała się główna nagroda. Lucjan musiał podjąć decyzję, nie wiedząc, który wybór przyniesie mu fortunę.

Mężczyzna nie zdał się jednak na przypadkowy numer. Postawił na datę, która od lat zajmuje szczególne miejsce w jego życiu. Wybrał sejf oznaczony liczbą nawiązującą do dnia ślubu z żoną Agnieszką. Trudno o bardziej osobisty powód. Chwilę później okazało się, że właśnie ten wybór zapewnił mu milionową nagrodę!

Wybrał datę ślubu i stało się coś niebywałego. Żona początkowo mu nie uwierzyła

Kiedy ujawniono zawartość sejfu, emocje sięgnęły zenitu. Lucjan dowiedział się, że wygrał dokładnie 1 121 000 złotych. Wiadomość była tak ogromnym zaskoczeniem, że przez chwilę miał trudności ze złapaniem oddechu. Jeszcze niedawno był uczestnikiem radiowej zabawy, a teraz mógł mówić o sobie jako o milionerze.

Na tym jednak historia się nie skończyła. Po zakończeniu finału szczęśliwy rzeszowianin postanowił przekazać niezwykłą wiadomość swojej żonie. Agnieszka początkowo nie uwierzyła w to, co usłyszała od męża. Milion złotych wygrany dzięki dacie ich ślubu? Brzmiało to wręcz niewiarygodnie.

Dopiero telefon od koleżanki, która słyszała finał na antenie RMF FM, przekonał Agnieszkę, że jej mąż rzeczywiście zdobył fortunę. Ten szczegół nadaje całej historii wyjątkowego charakteru. Data ważna dla małżeństwa okazała się jednocześnie numerem zwycięskiego sejfu.

Nowy milioner już wie, na co wyda część pieniędzy. Jest też ważny szczegół dotyczący wygranej

Ogromna suma otwiera przed Lucjanem zupełnie nowe możliwości. Zwycięzca nie ujawnił jeszcze, jak zagospodaruje wszystkie pieniądze, ale zdradził dwa konkretne plany. Chciałby wymienić samochód oraz wybrać się na wakacje z żoną. Po tak niezwykłym finale radiowej zabawy wspólny wyjazd może nabrać szczególnego znaczenia.

Jest jednak kwestia, o której warto pamiętać przy tak wysokich nagrodach. Wygrane w loteriach podlegają co do zasady 10-procentowemu podatkowi. Gdyby kwota 1 121 000 złotych była nagrodą brutto, podatek wyniósłby 112 100 złotych, a zwycięzcy pozostałoby 1 008 900 złotych. Ostateczne rozliczenie zależy od regulaminu loterii.

Lucjan dołączył tym samym do grona szczęśliwców, którzy zdobyli milionowe nagrody w RMF FM. Wcześniej podobne powody do radości miały Magda z Krakowa i Dagmara z Pszczyny. Według rozgłośni główna nagroda padła już drugi raz w ciągu trzech miesięcy. Tym razem los uśmiechnął się do mieszkańca Rzeszowa, który zaufał dacie swojego ślubu.