Lot z Bolonii do Dublina miał zakończyć się zwykłym lądowaniem. Tż nad pasem irlandzkiego lotniska, wszystko zmieniło się jednak w kilka chwil. Boeing 737 MAX 8200 zmagał się z silnym bocznym wiatrem.

Ryanair był już tuż nad pasem. Nagle maszyna mocno przechyliła się w prawo

Podczas podejścia samolot Ryanair gwałtownie przechylił się na prawą stronę. Końcówka skrzydła zetknęła się z nawierzchnią pasa. Moment ten zarejestrował jeden z pasażerów, a nagranie pokazało, jak dynamicznie zmieniła się sytuacja tuż przed przyziemieniem.

Zobacz także:

Załoga nie kontynuowała lądowania. Piloci zwiększyli ciąg i rozpoczęli odejście na drugi krąg. To standardowa procedura stosowana, gdy bezpieczne zakończenie podejścia nie jest możliwe. Pasażerowie musieli więc poczekać na kolejną próbę.

Minęło około 15 minut. Boeing ponownie pojawił się nad lotniskiem

Po około kwadransie maszyna Ryanair ponownie podeszła do lądowania w Dublinie. Tym razem wszystko przebiegło prawidłowo. Samolot bezpiecznie znalazł się na ziemi, a przewoźnik poinformował, że żaden z pasażerów ani członków załogi nie odniósł obrażeń.

Po zdarzeniu Boeing przeszedł szczegółową kontrolę techniczną. Według informacji przekazanych przez Ryanair przegląd nie wykazał uszkodzeń maszyny. Około 10 godzin później samolot wrócił do eksploatacji i wykonał kolejny rejs, tym razem do Glasgow.