Jesień to okres, gdy w wielu spółdzielniach i wspólnotach zaczynają się przeglądy instalacji gazowych. Warto więc wcześniej spojrzeć na swoją kuchenkę i otoczenie urządzeń. Kilka drobiazgów może mieć znaczenie podczas kontroli.
Kontrole gazu ruszają wraz z sezonem grzewczym. Mieszkańcy dostaną termin wizyty
W wielu spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych właśnie jesienią rozpoczynają się kontrole instalacji oraz kuchenek gazowych. To nie przypadek. Początek sezonu grzewczego jest jednym z najczęściej wybieranych momentów na przeprowadzenie takich przeglądów.
Zobacz także:
Zgodnie z informacjami przytoczonymi w materiale źródłowym przepisy Prawa budowlanego przewidują przeprowadzanie kontroli instalacji gazowej w budynkach mieszkalnych przynajmniej raz w roku. Celem jest przede wszystkim sprawdzenie szczelności i ograniczenie ryzyka związanego z nieprawidłowym działaniem instalacji.
Termin kontroli wyznacza spółdzielnia lub wspólnota. Mieszkańcy powinni zostać o nim poinformowani z wyprzedzeniem. Kontrole często odbywają się w godzinach popołudniowych, a jeśli lokatora nie będzie w domu podczas pierwszej wizyty, zarządca powinien wskazać kolejny termin.
Sprawy nie warto odkładać. Brak wymaganej kontroli może wiązać się z poważnymi konsekwencjami. Znaczenie przeglądu rośnie szczególnie wtedy, gdy niesprawna instalacja doprowadziłaby do groźnego zdarzenia.
Kontroler może spojrzeć na kuchenkę. Tak przygotujesz mieszkanie do wizyty
Sama kontrola nie wymaga wielkich przygotowań. Kuchenka gazowa powinna być jednak wyłączona, a jej powierzchnia wolna od garnków i innych przedmiotów. Chodzi przede wszystkim o to, aby osoba wykonująca przegląd mogła bez przeszkód dostać się do sprawdzanych elementów.
Podobna zasada dotyczy liczników i gazomierzy. Dostęp do nich nie powinien być zastawiony. Jeśli w mieszkaniu znajduje się piecyk gazowy, warto usunąć rzeczy, które zasłaniają jego dolne elementy. To właśnie tam mogą znajdować się części instalacji potrzebne podczas kontroli.
Na tym jednak wizyta może się nie skończyć. Kontrolerzy sprawdzają również wentylację oraz ciąg kominowy. Dlatego przed zapowiedzianym terminem warto przyjrzeć się kratkom wentylacyjnym w kuchni i łazience. Mocno zakurzone mogą ograniczać swobodny przepływ powietrza.
To szczegół, o którym łatwo zapomnieć, szczególnie jeśli kratki znajdują się wysoko lub są zasłonięte wyposażeniem. Tymczasem drożna wentylacja ma duże znaczenie tam, gdzie wykorzystywane są urządzenia gazowe.
Spójrz na płomień. Jego kolor może zdradzić, że z kuchenką dzieje się coś niepokojącego
Jeszcze zanim kontroler pojawi się pod drzwiami, warto uruchomić kuchenkę i zwrócić uwagę na płomień. Według źródła prawidłowy płomień powinien mieć kolor niebieski. Taki wygląd wskazuje na prawidłowe i stabilne spalanie gazu.
Więcej uwagi wymaga płomień żółty lub pomarańczowy. Taki kolor może pojawić się między innymi wtedy, gdy palniki albo dysze są zabrudzone. Powodem może być również zużycie instalacji. W źródle wskazano, że nieprawidłowe spalanie może oznaczać większe zużycie gazu oraz wyższe ryzyko powstawania niepożądanych substancji.
Pierwszym krokiem może być dokładne sprawdzenie czystości palników. Resztki jedzenia oraz tłuszcz potrafią ograniczać dopływ powietrza. Po ostygnięciu kuchenki można delikatnie oczyścić otwory w koronie palnika niewielką szczoteczką lub wykałaczką. Warto też sprawdzić, czy płomienia nie zakłóca przeciąg. Jeżeli po wyczyszczeniu palników kolor nadal nie wraca do normy, problem może wymagać pomocy specjalisty.
Obserwuj nas na Google






