W środę M/V June Aster znalazł się w ogniu około 2,2 kilometra od filipińskiego wybrzeża. Skala zdarzenia okazała się ogromna. Straż przybrzeżna potwierdziła ofiary, a akcja poszukiwawczo-ratownicza trwa.
Statek stanął w ogniu. Na pokładzie były 134 osoby
Filipińska straż przybrzeżna poinformowała, że pożar wybuchł na M/V June Aster, który wcześniej wypłynął z Manili. Udostępnione przez służby nagranie pokazało jednostkę objętą ogniem. Później w sieci pojawiły się także zdjęcia wraku.
Zobacz także:
Według przekazanych danych na liście statku znajdowały się łącznie 134 osoby – pasażerowie i członkowie załogi. Potwierdzono śmierć co najmniej pięciu osób. Ich ciała zostały przetransportowane na brzeg.
Dziesiątki osób bez kontaktu. Bilans może się jeszcze zmienić
Początkowo straż przybrzeżna informowała o uratowaniu 42 osób – 38 pasażerów oraz czterech członków załogi. W tym momencie służby nie mogły doliczyć się 87 osób. Kilka godzin później przekazano informację o odnalezieniu kolejnej osoby, której tożsamości jeszcze nie potwierdzono.
Kapitan straży przybrzeżnej Noemi Cayabyab zaznaczyła, że podawane liczby są aktualizowane wraz z postępami akcji. Jednocześnie na miejscu trwały działania związane z gaszeniem pożaru oraz poszukiwaniem zaginionych.
Jedna informacja może uspokoić zagranicznych turystów
Według dostępnych danych nie ma informacji, by na pokładzie M/V June Aster znajdowali się zagraniczni turyści. Służby koncentrują się teraz na ustaleniu losu wszystkich osób figurujących na liście statku.
Obserwuj nas na Google







