Za wielkimi sukcesami, prestiżowymi nagrodami i międzynarodową sławą kryła się historia człowieka, który miał jeszcze wiele do zaoferowania. Jego śmierć przyszła w momencie intensywnej pracy zawodowej. Wiadomość przekazana przez najbliższą osobę wywołała ogromny smutek.

WIDEO…

player placeholder

Jeszcze niedawno jego nazwisko pojawiało się przy kolejnych ambitnych projektach. Współpracował z gwiazdami światowego formatu, a jego filmy trafiały na najważniejsze festiwale. Teraz zamiast informacji o następnej premierze pojawiły się doniesienia o tragedii w Santiago.

Nie żyje Sebastián Lelio. Ciało zdobywcy Oscara znaleziono w domu

Sebastián Lelio, ceniony chilijski reżyser i laureat Oscara, zmarł 6 listopada 2026 roku w wieku 52 lat. Jego ciało odnaleziono w domu w dzielnicy Las Condes w stolicy Chile. Według miejscowych mediów odkrycia miała dokonać partnerka filmowca, Amalia Kassai, która powiadomiła odpowiednie służby.

Zobacz także:

Na miejsce przybyli policjanci oraz przedstawiciele prokuratury. Czynności nadzorował prokurator Jorge Reyes, zajmujący się wyjaśnianiem okoliczności nagłych zgonów. Obecność śledczych zwróciła uwagę mediów, choć nie pojawiły się informacje wskazujące, że śmierć reżysera była wynikiem przestępstwa.

Bliscy artysty przekazali, że przyczyną odejścia były problemy zdrowotne. Nie podano jednak szczegółów dotyczących jego stanu zdrowia ani dokładnej przyczyny zgonu. Partnerka reżysera pożegnała go w mediach społecznościowych, podkreślając jego ogromne znaczenie dla chilijskiej kultury.

Zdobył Oscara i przeszedł do historii. Ten film przyniósł mu światową sławę

Sebastián Lelio urodził się w 1974 roku w argentyńskiej Mendozie, ale swoją karierę filmową związał z Chile. Międzynarodowe uznanie zdobył w 2013 roku za sprawą dramatu Gloria. Produkcja otworzyła mu drzwi do światowego kina i sprawiła, że jego nazwisko zaczęło pojawiać się wśród najbardziej cenionych reżyserów.

Prawdziwy przełom nastąpił kilka lat później. Film Fantastyczna kobieta z Danielą Vegą w roli głównej zdobył Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego podczas ceremonii w 2018 roku. Był to wyjątkowy moment dla chilijskiej kinematografii. Lelio udowodnił, że jego historie potrafią poruszać widzów daleko poza granicami kraju.

Reżyser z powodzeniem realizował także filmy anglojęzyczne. Pracował przy produkcjach Nieposłuszeństwo, Gloria Bell oraz The Wonder. Jego twórczość łączyła emocjonalne historie z trudnymi tematami dotyczącymi ludzkiej godności, wolności i poszukiwania własnej tożsamości.

Śmierć przerwała jego plany. Jeszcze niedawno pracował nad nowym filmem

Tym bardziej bolesny jest fakt, że 52-letni zdobywca Oscara pozostawał aktywny zawodowo. We wrześniu 2026 roku rozpoczął zdjęcia do filmu Chilijski poeta, inspirowanego powieścią Alejandro Zambry. Równolegle rozwijał projekt Voyagers, z którym związany był Andrew Garfield.

Nagłe odejście artysty oznacza stratę dla świata kina, który przez lata śledził jego kolejne sukcesy. Sebastián Lelio pozostawił po sobie dorobek pełen filmów nagradzanych i docenianych na całym świecie. Jego życie zakończyło się w wieku zaledwie 52 lat, a dokładna medyczna przyczyna śmierci nie została publicznie ujawniona.