Przedświąteczne zakupy w tym roku będą wymagały znacznie lepszego planowania. Szczególnie odczują to osoby, które zwykle odkładają wizytę w supermarkecie na ostatni moment. W grudniowym kalendarzu pojawił się bowiem wyjątkowy ciąg dni, który zmieni funkcjonowanie największych sieci handlowych.

WIDEO…

player placeholder

Cztery dni z rzędu bez zakupów. Grudniowy kalendarz zaskoczy Polaków

Od czwartku 24 grudnia do niedzieli 27 grudnia 2026 roku większość dużych sklepów w Polsce pozostanie zamknięta. Oznacza to cztery kolejne dni bez możliwości zrobienia standardowych zakupów w supermarketach, dyskontach i wielu sklepach działających w galeriach handlowych.

Powodem jest wyjątkowy zbieg dat. Wigilia, przypadająca w czwartek 24 grudnia, od 2025 roku jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Zaraz po niej następują dwa dni Bożego Narodzenia, czyli piątek 25 grudnia i sobota 26 grudnia. Z kolei 27 grudnia przypada niedziela niehandlowa.

Zobacz także:

W praktyce oznacza to, że ostatnim standardowym dniem na większe zakupy przed świętami będzie środa 23 grudnia. Duże sieci handlowe wrócą do normalnego funkcjonowania dopiero w poniedziałek 28 grudnia. Takiego czterodniowego połączenia ograniczeń handlowych podczas Bożego Narodzenia nie było jeszcze od wprowadzenia wolnej Wigilii.

Biedronka, Lidl i inne markety przed wielkim wyzwaniem. Chodzi o świeżą żywność

Nietypowa przerwa oznacza wyzwanie nie tylko dla klientów. Duże sieci, takie jak Biedronka i Lidl, muszą odpowiednio przygotować dostawy oraz zapasy produktów. Szczególne znaczenie mają artykuły o krótkiej trwałości, w tym mięso, ryby, nabiał, warzywa i owoce.

Cztery dni bez sprzedaży mogą zwiększyć ryzyko strat żywności. Nie wystarczy więc zamówić większej ilości towaru. Sklepy muszą uwzględnić terminy przydatności produktów oraz warunki ich przechowywania. Przedłużona przerwa wymaga dokładnego planowania zarówno od sprzedawców, jak i dostawców.

Dla klientów najbardziej wymagającym momentem może okazać się 23 grudnia. To właśnie wtedy przypadnie ostatnia okazja do uzupełnienia zapasów w dużych marketach. Osoby, które zapomną o świątecznej przerwie, mogą zastać zamknięte drzwi swoich ulubionych sklepów przez kolejne cztery dni.

Nie wszystkie sklepy będą zamknięte. Jest ważny wyjątek

Czterodniowa przerwa nie oznacza całkowitego wstrzymania handlu w Polsce. Obowiązujące przepisy przewidują wyjątki, dzięki którym część placówek będzie mogła działać również podczas świąt oraz niedzieli niehandlowej.

Otwarte mogą pozostać między innymi sklepy prowadzone osobiście przez właścicieli, wybrane placówki franczyzowe oraz sklepy na stacjach paliw. Możliwość zakupów będzie jednak zależała od konkretnej placówki i decyzji przedsiębiorcy. Nie każdy osiedlowy sklep musi więc być czynny.

Dobrą wiadomością dla klientów są trzy niedziele handlowe przed Bożym Narodzeniem. W 2026 roku przypadną one 6, 13 i 20 grudnia. W tych dniach duże sklepy będą mogły normalnie prowadzić sprzedaż, co pozwoli rozłożyć przygotowania do świąt na kilka tygodni.

Jedno jest pewne – grudniowy kalendarz handlowy będzie w tym roku wyjątkowy. Kto planuje większe zakupy dopiero w Wigilię lub tuż po świętach, będzie musiał zmienić swoje przyzwyczajenia. Kolejna podobna czterodniowa przerwa związana z takim układem świąt i niedzieli może pojawić się dopiero w 2037 roku.