Krakowska scena straciła artystę, którego zawodowa droga prowadziła przez teatr, film, kabaret i muzykę. Przemysław Branny miał 55 lat. Informację o jego śmierci przekazał urząd miasta, powołując się na wiadomość Teatru Bagatela.

Przemysław Branny nie żyje. Teatr Bagatela przekazał poruszającą wiadomość

Przemysław Branny nie żyje. Wiadomość o śmierci aktora i pieśniarza została przekazana w sobotę 3 października. Artysta przez ponad 30 lat był związany z krakowskim Teatrem Bagatela. Miał 55 lat.

Zobacz także:

Dla zespołu teatru była to strata znacznie większa niż pożegnanie jednego z aktorów. W opublikowanym komunikacie wspominano Brannego jako człowieka utalentowanego i wyjątkowo bliskiego teatralnej społeczności. Podkreślono także jego role poza sceną – był mężem, ojcem, bratem, przyjacielem i kolegą.

Skala jego związku z Bagatelą najlepiej widoczna jest w liczbach. Przemysław Branny stworzył na tej scenie aż 42 role. Przez lata stał się jedną z rozpoznawalnych postaci krakowskiego środowiska teatralnego, a jego działalność nie ograniczała się przy tym do jednego zespołu.

Występował również w Teatrze Ludowym oraz Gliwickim Teatrze Muzycznym. Na scenie można było zobaczyć go między innymi w takich przedstawieniach jak Sztukmistrz z Lublina, Skrzypek na dachu czy Śmierć pięknych saren. Każdy kolejny projekt poszerzał dorobek artysty, który swobodnie łączył aktorstwo z muzyką.

Nie tylko teatr. Jego głos znała publiczność w całej Polsce

Przemysław Branny pozostawił po sobie także wyraźny ślad jako wokalista. Od 1992 roku współpracował z krakowskim kabaretem Loch Camelot. Brał udział w koncertach muzycznych i programach telewizyjnych, dzięki czemu jego działalność wykraczała daleko poza teatralną scenę.

Był także solistą oratoriów Piotra Rubika i Zbigniewa Książka. Występował między innymi w Tu Es Petrus oraz Psałterzu Wrześniowym. Dla części publiczności to właśnie dzięki tym projektom jego głos stał się szczególnie charakterystyczny i łatwo rozpoznawalny.

Branny pojawiał się również przed kamerą. Zagrał między innymi w filmie "Śmierć jak kromka chleba" w reżyserii Kazimierza Kutza. Jego artystyczna droga obejmowała więc kilka różnych światów – dramatyczną scenę, widowiska muzyczne, kabaret, telewizję oraz kino.

Jeszcze w 2024 roku artysta świętował 30-lecie pracy zawodowej. Jubileusz miał wyjątkowo symboliczny charakter. Na scenie Teatru Bagatela wystąpił wtedy w Śmierci pięknych saren w reżyserii Jana Szurmieja. Był to kolejny ważny moment w historii jego wieloletniej obecności w krakowskim teatrze.

Zaczynał jako dziecko. Artystyczna droga prowadziła go do Krakowa

Przemysław Branny urodził się w 1970 roku w Czeskim Cieszynie. Ze sceną zetknął się bardzo wcześnie. Już jako dziecko występował na Scenie Polskiej tamtejszego teatru. To właśnie teatr towarzyszył mu więc na długo przed rozpoczęciem profesjonalnej kariery.

Później jego zawodowa droga związała się z Krakowem. W 1993 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. W czasie studiów pracował między innymi pod kierunkiem Krystiana Lupy i Jerzego Stuhra, czyli dwóch niezwykle ważnych postaci polskiego teatru i kina.

Jeszcze pod koniec studiów Branny zadebiutował w Placu Merkurego w reżyserii Mieczysławy Stebnickiej w Teatrze STU. Niedługo później na stałe związał się z Teatrem Bagatela. To właśnie ta scena miała stać się najważniejszym miejscem jego zawodowej działalności przez kolejne trzy dekady.