To miał być kolejny dzień działań międzynarodowej misji wojskowej. Zamiast tego doszło do zdarzenia, którego skutki okazały się tragiczne. W sprawie pojawiły się już pierwsze oficjalne informacje, ale najważniejsze okoliczności nadal wymagają wyjaśnienia.
Wojskowy śmigłowiec rozbił się w Bośni i Hercegowinie. Tragiczny bilans katastrofy
W czwartek, 29 października 2026 roku, w pobliżu miejscowości Gorice na północy Bośni i Hercegowiny rozbił się wojskowy śmigłowiec należący do unijnej misji EUFOR. Do katastrofy doszło na terenie dystryktu Brczko. Według informacji przekazanych przez bośniacki portal Klix zginęły trzy osoby, a kolejnych dwanaście zostało rannych.
Zobacz także:
Skala zniszczeń jest ogromna. Na zdjęciach, które pojawiły się w internecie, widać całkowicie zniszczoną maszynę. Z doniesień dziennika Oslobodjenje wynika, że na pokładzie znajdowało się piętnastu żołnierzy EUFOR. Informacje o liczbie osób przebywających w śmigłowcu pokazują, jak poważne skutki miał ten wypadek.
Katastrofa wydarzyła się podczas rutynowej operacji wojskowej. Tę okoliczność potwierdziła sama misja EUFOR. Nie podano jednak, co doprowadziło do rozbicia maszyny. Na obecnym etapie nie ma więc podstaw, by wskazywać konkretną przyczynę tragedii. Wiadomo natomiast, że jej konsekwencje są wyjątkowo poważne.
Dramatyczne informacje ze szpitala. Jedna osoba jest w stanie zagrażającym życiu
Szczególny niepokój budzą wiadomości dotyczące poszkodowanych. Jasmin Mehanović ze szpitala w Brczku przekazał portalowi Klix, że jedna z rannych osób znajduje się w stanie zagrażającym życiu. Niewykluczone, że konieczne będzie przewiezienie jej do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Tuzli.
To jedna z najbardziej niepokojących informacji, jakie pojawiły się po katastrofie. Bilans obejmujący trzy ofiary śmiertelne i dwanaście osób rannych pokazuje ogrom tragedii. Szczegóły dotyczące stanu zdrowia pozostałych poszkodowanych nie zostały przedstawione w dostępnych doniesieniach.
Ważne informacje przekazała również misja EUFOR. Potwierdzono, że w zdarzeniu nie ucierpieli cywile. Katastrofa nie spowodowała także uszkodzeń infrastruktury cywilnej, mienia ani pojazdów. Oznacza to, że tragiczne skutki wypadku dotknęły osoby znajdujące się na pokładzie wojskowej maszyny.
EUFOR wszczyna dochodzenie. W misji uczestniczą również polscy żołnierze
Po katastrofie rozpoczęto szczegółowe dochodzenie, które ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia. EUFOR zapowiedział przekazanie kolejnych informacji po ustaleniu faktów. Na razie nie ujawniono, dlaczego śmigłowiec rozbił się podczas rutynowych działań. To właśnie ustalenie przyczyny wypadku pozostaje jednym z najważniejszych zadań prowadzonego postępowania.
Wydarzenie zwraca uwagę również z polskiej perspektywy. EUFOR Althea to operacja pokojowa Unii Europejskiej w Bośni i Hercegowinie, w której uczestniczą między innymi polscy żołnierze. Misja rozpoczęła działalność w 2004 roku, zastępując wycofujące się z kraju siły NATO.
Nie ma jednak informacji, które pozwalałyby stwierdzić, że wśród poszkodowanych znaleźli się Polacy. Nie ujawniono też narodowości ofiar katastrofy. Wiadomo jedynie, że doszło do tragicznego wypadku z udziałem śmigłowca międzynarodowej misji, a jego dokładne okoliczności są badane.
Czwartkowa katastrofa pozostawiła po sobie trzy ofiary śmiertelne, wielu rannych i szereg pytań. Szczególnie niepokojący jest stan osoby, której życie pozostaje zagrożone. Kolejne ustalenia dochodzenia mają pomóc wyjaśnić, dlaczego rutynowa operacja wojskowa zakończyła się tak dramatycznie.
Obserwuj nas na Google







