Sprawa nabrała tempa 29 września 2026 roku. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Straży Granicznej działali na polecenie prokuratora, a pierwsze oficjalne informacje przekazano jeszcze przed zakończeniem wszystkich czynności.
CBA ruszyło rano. Sześć osób zatrzymano w związku z działaniami prokuratury
Według informacji przekazanych przez Prokuraturę Krajową funkcjonariusze CBA i Straży Granicznej zatrzymali we wtorek łącznie 11 osób w śledztwie dotyczącym Collegium Humanum. Działania zostały przeprowadzone na polecenie prokuratora ze śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej.
Zobacz także:
Więcej szczegółów przedstawił rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Z jego komunikatu wynika, że funkcjonariusze CBA zatrzymali rano sześć kolejnych osób. To właśnie ta część operacji dotyczyła ludzi związanych z władzami prywatnych uczelni wyższych.
Jak przekazał Dobrzyński, zatrzymane przez CBA osoby pełnią obecnie albo pełniły w przeszłości wysokie funkcje na dwóch prywatnych uczelniach. Na tym etapie nie ujawniono jednak ich nazwisk ani innych danych pozwalających ustalić ich tożsamość.
Akcja została przeprowadzona na polecenie prokuratora Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach. To właśnie ten element oficjalnego komunikatu precyzuje, kto odpowiada za prowadzenie czynności, które we wtorek rano objęły kolejne osoby.
Informacja pojawiła się nagle, a komunikaty służb były wyjątkowo oszczędne. Prokuratura potwierdziła liczbę zatrzymanych i związek działań ze śledztwem dotyczącym Collegium Humanum, ale jednocześnie zaznaczyła, że dalsze wiadomości zostaną podane dopiero po zakończeniu czynności.
Nie tylko CBA. Kolejne pięć zatrzymań przeprowadziła Straż Graniczna
Łączny bilans wtorkowej operacji to 11 zatrzymanych osób. Sześć z nich zostało zatrzymanych przez CBA. Z komunikatu Jacka Dobrzyńskiego wynika natomiast, że za pozostałe pięć zatrzymań odpowiadali funkcjonariusze Straży Granicznej.
To oznacza, że działania prowadziły równolegle dwie służby. Prokuratura Krajowa w swoim komunikacie wskazała bezpośrednio zarówno CBA, jak i Straż Graniczną. Wszystkie zatrzymania mają związek z prowadzonym śledztwem dotyczącym Collegium Humanum.
Na razie urzędowe komunikaty pozostawiają wiele niewiadomych. Nie podano personaliów żadnej z 11 zatrzymanych osób. Nie przedstawiono również w opublikowanej informacji szczegółów dotyczących dalszego przebiegu czynności wobec poszczególnych zatrzymanych.
Wiadomo natomiast, że w przypadku sześciu osób zatrzymanych przez CBA chodzi o ludzi pełniących obecnie lub w przeszłości wysokie funkcje na dwóch prywatnych uczelniach wyższych. To najbardziej szczegółowa informacja dotycząca uczestników najnowszej akcji, która została dotąd publicznie przekazana.
Prokuratura ucina spekulacje. Na nazwiska i szczegóły trzeba jeszcze poczekać
Prokuratura Krajowa nie zapowiedziała natychmiastowego ujawnienia kolejnych danych. W komunikacie wskazano jedynie, że dodatkowe informacje pojawią się po zakończeniu prowadzonych czynności. Na tym etapie właśnie ta zapowiedź wyznacza granicę tego, co oficjalnie wiadomo o wtorkowej operacji.
Nie ma więc obecnie podstaw, by wskazywać nazwiska zatrzymanych ani przypisywać konkretnym osobom określone działania. Oficjalnie potwierdzono jedynie liczbę zatrzymań, udział dwóch służb, polecenie prokuratora oraz związek operacji ze śledztwem dotyczącym Collegium Humanum.
Istotny jest również podział działań między służbami. CBA zatrzymało sześć osób związanych obecnie lub wcześniej z wysokimi funkcjami na dwóch prywatnych uczelniach. Straż Graniczna odpowiadała natomiast za pięć pozostałych zatrzymań wymienionych przez Prokuraturę Krajową.
Wszystko wydarzyło się rano 29 września. Jeszcze tego samego dnia informacja o akcji została oficjalnie potwierdzona przez Prokuraturę Krajową oraz rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych. Kolejny etap informacji zależy teraz od zakończenia czynności prowadzonych przez śledczych.
Obserwuj nas na Google







