Jeszcze nie wszędzie widać oznaki nadchodzących zmian, ale sytuacja zaczyna robić się poważna. Silny wiatr już daje się we znaki mieszkańcom południa Polski. To jednak nie tam spodziewane jest największe nasilenie zjawiska. Prognozy wskazują zupełnie inny kierunek.

Wichura uderzy w północ Polski. Wiatr może osiągnąć nawet 100 km/h

Piątek, 9 października, zapowiada się wyjątkowo niespokojnie dla mieszkańców północnej Polski. To właśnie tam spodziewane są najsilniejsze porywy wiatru. Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja na wschodnim Wybrzeżu, gdzie prędkość podmuchów może dochodzić nawet do 100 km/h.

Zobacz także:

Niewiele spokojniej będzie w pasie od Żuław po Pomorze Środkowe. Prognozy wskazują tam na porywy osiągające 85 km/h. Przy tak silnym wietrze pojawia się ryzyko przewracania drzew, a na Bałtyku spodziewany jest sztorm. To warunki, których nie warto lekceważyć.

Niebezpieczna aura nie ograniczy się wyłącznie do miejscowości nad samym morzem. W głębi północnej Polski wiatr również może osiągać od 60 do 75 km/h. Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest w nocy z czwartku na piątek oraz w piątek w ciągu dnia.

IMGW zapowiada kolejne alerty. Te województwa znalazły się na liście

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada wydanie ostrzeżeń co najmniej pierwszego stopnia dla województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. Alerty mają również objąć nadmorskie powiaty województw pomorskiego i zachodniopomorskiego.

Co istotne, silny wiatr nie jest już tylko zapowiedzią. W czwartek, 8 października, ostrzeżenia pierwszego stopnia obowiązują na południu województw śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. Według podanych informacji alerty przed podmuchami do 75 km/h mają pozostać ważne do godziny 16.

W górach sytuacja jest jeszcze bardziej wyrazista. Na Kasprowym Wierchu porywy wiatru osiągają 100 km/h, a u podnóża gór około 60 km/h. Wszystko za sprawą fenu, który przyniósł również niezwykle wysoką temperaturę. W Bielsku-Białej nocą termometry nie pokazały mniej niż 18 st. C.

Jeden dzień szczególnie groźny. Później nadejdzie wyraźna zmiana

W prognozach jest jednak także dobra wiadomość. Choć piątek może przynieść wyjątkowo silny wiatr, nie oznacza to początku długiej serii wichur. Według obecnych wyliczeń właśnie 9 października ma być jedynym tak niespokojnym dniem w najbliższym czasie.

Już w weekend podmuchy mają wyraźnie osłabnąć. Miejscami wiatr nadal może osiągać 40–50 km/h, ale nie powinien stanowić tak dużego zagrożenia jak w piątek. Jeszcze spokojniej zapowiada się przyszły tydzień, kiedy wiatr ma być najwyżej umiarkowany.

Warto też zwrócić uwagę na ogromną różnicę między regionami. Podczas gdy północ będzie zmagać się z wichurą, południe i południowy zachód Polski mogą liczyć na znacznie spokojniejszą aurę. W części tych obszarów porywy nie przekroczą 40–50 km/h, a najsłabiej powieje w większości Małopolski oraz na południu Śląska i Podkarpacia.