Koniec roku zapowiada się wyjątkowo korzystnie dla osób marzących o dłuższej przerwie od obowiązków zawodowych. Wystarczy spojrzeć na grudniowy kalendarz, by dostrzec niezwykłą okazję. Nie każdy jednak będzie mógł z niej skorzystać na tych samych zasadach.
Premier zdecydował o dodatkowym wolnym. Pięć dni bez pracy stało się możliwe
To już oficjalne! Premier wyznaczył 28 grudnia 2026 roku dniem wolnym od pracy dla członków korpusu służby cywilnej. Wszystko za sprawą drugiego dnia Bożego Narodzenia, który w tym roku przypada w sobotę. Zgodnie z Kodeksem pracy takie święto obniża wymiar czasu pracy o osiem godzin.
Zobacz także:
Dzięki tej decyzji część zatrudnionych może liczyć na niezwykle długą przerwę świąteczną. Rozpocznie się ona już w czwartek 24 grudnia, czyli w Wigilię, która jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Następnie przypadają dwa dni Bożego Narodzenia, niedziela i dodatkowy wolny poniedziałek.
Oznacza to aż pięć kolejnych dni odpoczynku, od 24 do 28 grudnia włącznie. Co najważniejsze, osoby objęte zarządzeniem, pracujące w standardowym rozkładzie od poniedziałku do piątku, nie będą musiały wykorzystywać ani jednego dnia urlopu wypoczynkowego. Do obowiązków wrócą dopiero we wtorek 29 grudnia.
Urzędnicy mogą zacierać ręce. W prywatnych firmach sytuacja wygląda inaczej
Decyzja premiera dotyczy członków korpusu służby cywilnej, w tym osób zatrudnionych w ministerstwach, urzędach wojewódzkich i administracji skarbowej. Dla wielu takich instytucji oznacza to dodatkowy dzień przerwy w obsłudze interesantów. Przed wizytą w urzędzie 28 grudnia warto więc sprawdzić jego godziny pracy.
A co z milionami osób zatrudnionych w prywatnych przedsiębiorstwach? Tutaj pojawia się istotna różnica. Pracodawcy nie muszą wyznaczać wolnego właśnie na 28 grudnia. Nadal jednak muszą uwzględnić obniżenie wymiaru czasu pracy wynikające ze święta przypadającego w sobotę.
Firma może zdecydować, że pracownicy odbiorą wolne w poniedziałek po świętach. Równie dobrze może wskazać inny termin w tym samym okresie rozliczeniowym, na przykład 23 grudnia. Oznacza to, że wymarzona pięciodniowa przerwa nie jest zagwarantowana każdemu pracownikowi.
Nie wszyscy dostaną dodatkowy dzień odpoczynku. Jest ważny wyjątek
Największe znaczenie ma rodzaj zatrudnienia i obowiązujący rozkład pracy. Osoby wykonujące obowiązki na podstawie umowy zlecenia, umowy o dzieło czy kontraktu B2B nie są objęte takimi samymi zasadami rekompensaty jak pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę.
Inaczej wygląda również sytuacja osób pracujących w systemach zmianowych, w których sobota jest zwykłym dniem pracy. Nie oznacza to jednak pominięcia święta przy ustalaniu wymiaru czasu pracy. Sposób zaplanowania odpoczynku zależy od obowiązującego harmonogramu.
Jest jeszcze jeden szczegół, o którym łatwo zapomnieć. Jeśli pracownik będzie przebywał na zwolnieniu lekarskim w dniu wyznaczonym jako wolny za sobotnie święto, nie zyska automatycznie prawa do odebrania tego dnia w innym terminie.
Dlatego już teraz warto zajrzeć do firmowego harmonogramu. Grudniowy kalendarz może okazać się wyjątkowo łaskawy, ale ostatecznie to ustalony rozkład pracy przesądzi, kto rzeczywiście zakończy świąteczny odpoczynek dopiero 28 grudnia.
Obserwuj nas na Google







