Polscy siatkarze zakończyli mistrzostwa Europy w Mediolanie w kapitalnym stylu. W finale pokonali Francję, tracąc tylko jednego seta, a triumf dał im także kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Los Angeles. Po meczu zrobiło się jednak głośno z zupełnie innego powodu.
Grbić nie krył zdziwienia. Tych nazwisk zabrakło
W oficjalnej drużynie marzeń znalazło się aż czterech reprezentantów Polski. Wilfredo Leon został MVP i najlepszym przyjmującym, Szymon Jakubiszak oraz Bartłomiej Lemański otrzymali wyróżnienia dla środkowych, a Jakub Popiwczak został najlepszym libero.
Zobacz także:
Nagrodę otrzymał również Nikola Grbić, którego uznano za najlepszego trenera turnieju. Selekcjoner zwrócił jednak uwagę na brak Kamila Semeniuka i Tomasza Fornala. Przyznał, że nie wie, dlaczego nie zostali nagrodzeni, a indywidualne wybory potrafią być zaskakujące.
Semeniuk dawał drużynie ważne zmiany po wejściu z ławki, natomiast Fornal odegrał znaczącą rolę w najważniejszych momentach. To właśnie jego atak zakończył finałową walkę o mistrzostwo Europy.
Fornal odpowiedział po finale. Postawił sprawę jasno
Sam Tomasz Fornal nie robił problemu z braku indywidualnej statuetki. Podkreślił, że na wyróżnienie MVP zasłużyła cała drużyna. Zaznaczył też, jak mocna więź łączy zawodników i jak ważna była zespołowość.
Biało-czerwoni mają zresztą kolejny powód do świętowania. Zwycięstwo w Mediolanie oznacza nie tylko mistrzostwo Europy, ale również awans na igrzyska w Los Angeles w 2028 roku. Grbić już zapowiedział jednak następne cele – Ligę Narodów oraz mistrzostwa świata w Polsce.
Obserwuj nas na Google







