Adrian Szymaniak, znany widzom programu Ślub od pierwszego wejrzenia, spoczął na cmentarzu w Żołędowie w województwie kujawsko-pomorskim. Uroczystość odbyła się 9 września i zgodnie z wolą rodziny miała prywatny charakter.

Morze kwiatów skrywa jeden szczegół. To rozwiązanie jest tylko tymczasowe

Po uroczystości miejsce spoczynku Adriana Szymaniaka zostało przykryte kwiatami. Wśród nich szczególnie wyróżnia się ogromna kompozycja z czerwonych róż ułożonych w kształt serca. Był to symboliczny gest od żony i dzieci.

Zobacz także:

Za kwiatami można dostrzec tymczasowy, plastikowy nagrobek. Ma on zabezpieczać i porządkować grób bezpośrednio po pogrzebie. Pozostanie na miejscu do czasu, aż ziemia osiądzie i będzie można przygotować docelowy pomnik z kamienia.

Ostatnie pożegnanie odbyło się z dala od kamer

Rodzina od początku chciała, aby ostatnie pożegnanie Adriana Szymaniaka odbyło się bez medialnego rozgłosu. Na cmentarzu towarzyszyli mu wyłącznie najbliżsi – rodzina oraz przyjaciele.

Adrian wraz z Anitą Szydłowską zdobył popularność dzięki udziałowi w Ślubie od pierwszego wejrzenia. Para stworzyła rodzinę i doczekała się dwojga dzieci. W marcu świętowała ósmą rocznicę ślubu.

Adrian przez wiele miesięcy zmagał się z glejakiem IV stopnia. Informację o jego odejściu rodzina przekazała na początku września. Miejsce jego spoczynku dziś wypełniają kwiaty, a widoczny między nimi tymczasowy nagrobek zostanie później zastąpiony kamiennym pomnikiem.