Wrocławskie zoo przeszło w ostatnich dwóch dekadach ogromną przemianę. Za wieloma decyzjami, które nadały mu nowy kierunek, stał człowiek oddany zwierzętom. W środę 28 października 2026 roku przekazano wiadomość, która zamknęła ważny rozdział w historii ogrodu.
Nie żyje Radosław Ratajszczak. Wrocław przekazał smutną wiadomość
Radosław Ratajszczak nie żyje. Wieloletni prezes ZOO Wrocław zmarł w środę rano, 28 października 2026 roku, w wieku 69 lat. Informację o jego odejściu przekazało biuro prasowe wrocławskiego ratusza. To właśnie on przez 15 lat kierował ogrodem, który pod jego zarządem przeszedł jedną z najważniejszych przemian w swojej historii.
Zobacz także:
Na wiadomość zareagował prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. We wpisie pożegnalnym podkreślił, że Ratajszczak pozostawił po sobie wyjątkowe dziedzictwo, z którego będą korzystać kolejne pokolenia. Słowa te przypominają, jak wielki wpływ miał biolog na rozwój jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Dolnego Śląska.
Zmarłego pożegnało również ZOO Wrocław. Pracownicy przypomnieli, że gdy obejmował stanowisko w styczniu 2007 roku, jasno mówił o swoim podejściu do pracy. Chciał prowadzić ogród przede wszystkim dla zwierząt, a nie dla własnej sławy. Ta zasada wyznaczała kierunek jego późniejszych działań.
To on stworzył podwaliny pod sukces Afrykarium. Zmienił oblicze wrocławskiego zoo
Najbardziej widocznym symbolem jego pracy pozostaje Afrykarium. Obiekt otwarto w 2014 roku i szybko stał się jedną z największych atrakcji Dolnego Śląska. To właśnie za czasów Ratajszczaka wrocławskie zoo zyskało nowe pawilony i wybiegi, a cały ogród zaczął przyciągać coraz większą uwagę odwiedzających.
Droga do tego sukcesu rozpoczęła się jednak znacznie wcześniej. Radosław Ratajszczak urodził się w 1957 roku w Myśliborzu. Studiował biologię na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przez 25 lat pracował w poznańskim zoo, zaczynając jako opiekun zwierząt. Przez 12 lat pełnił tam funkcję wicedyrektora.
W 2007 roku objął kierownictwo wrocławskiego ogrodu zoologicznego. Przez kolejnych 15 lat uczestniczył w jego rozwoju, dzięki któremu placówka stała się jednym z najchętniej odwiedzanych ogrodów zoologicznych w Europie. Dla niego jednak liczba gości nie była jedyną miarą sukcesu.
Po Wrocławiu wybrał Wietnam. Jego misja sięgała znacznie dalej
Ratajszczak uważał, że najważniejszym zadaniem nowoczesnego zoo jest ochrona zagrożonych gatunków. Z jego inicjatywy powstała Fundacja ZOO Wrocław DODO, która wspiera działania na rzecz zwierząt w różnych częściach świata. Był to kolejny krok w realizacji idei, której poświęcił swoją karierę.
Po zakończeniu pracy we Wrocławiu nie porzucił tej misji. Od 2022 roku kierował programem ochrony naczelnych w Parku Narodowym Cúc Phương w Wietnamie. Jego dorobek został doceniony również na arenie międzynarodowej. Otrzymał między innymi prestiżową nagrodę Heini Hedigera, najwyższe wyróżnienie przyznawane przez światowe stowarzyszenie WAZA.
Jeszcze w czerwcu 2026 roku uczestniczył w obchodach dziesięciolecia Fundacji DODO i opowiadał o ochronie zwierząt, także tych najmniejszych i często niedostrzeganych. Kilka miesięcy później nadeszła wiadomość o jego śmierci. Pozostawił po sobie nie tylko odmienione wrocławskie zoo, lecz także projekty służące ochronie zagrożonych gatunków.
Obserwuj nas na Google







