Wszystkich Świętych to dzień, w którym miliony Polaków odwiedzają groby bliskich. Tym razem pogoda może jednak sprawić niemiłą niespodziankę. Synoptycy wskazują na kilka zjawisk, które mogą szczególnie dać się we znaki podczas wyjazdów i spacerów po cmentarzach.

Pogoda na 1 listopada nie rozpieszcza. IMGW przekazał najnowsze prognozy

Niedziela, 1 listopada, upłynie pod znakiem chłodu, dużego zachmurzenia i miejscowych opadów. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej temperatura maksymalna w Polsce wyniesie zaledwie od 7 do 10 stopni Celsjusza. Jeszcze zimniej zrobi się w rejonach podgórskich, gdzie termometry pokażą od 3 do 6 stopni.

Zobacz także:

Najmniej powodów do zadowolenia będą mieli mieszkańcy południowej Polski. To właśnie tam zachmurzenie okaże się największe. W pozostałych częściach kraju możliwe są przejaśnienia, ale nie wszędzie oznacza to spokojną aurę. Lokalnie wystąpi słaby deszcz lub mżawka, które mogą uprzykrzyć odwiedzanie grobów.

Nieco lepsze wiadomości dotyczą północnej Polski. Tam opady raczej nie wystąpią, choć poranek może przynieść inne utrudnienia. Synoptycy zapowiadają zamglenia i miejscowe mgły. Dla osób planujących wczesny wyjazd na cmentarz oznacza to konieczność zachowania szczególnej ostrożności na drogach.

To jeszcze nie wszystko. W prognozie pojawił się nawet śnieg

Największe zaskoczenie czeka osoby przebywające w górach i na terenach podgórskich. IMGW przewiduje tam warunki, które bardziej przypominają początek zimy niż typową jesień. W niedzielę w górach ma padać śnieg, natomiast niżej możliwy jest deszcz ze śniegiem.

Co więcej, zimowa aura da o sobie znać jeszcze przed Wszystkimi Świętymi. Już w sobotę, 31 października, w Beskidach może przybyć do 10 cm świeżego śniegu, a w Tatrach nawet do 15 cm. To wyraźny sygnał, że w wyżej położonych miejscowościach warunki mogą być znacznie trudniejsze niż w pozostałej części kraju.

Niespokojnie zapowiada się również noc z soboty na niedzielę. W górach porywisty wiatr może powodować zawieje i zamiecie śnieżne. Na północy i w rejonach podgórskich temperatura spadnie do około 1 stopnia Celsjusza. Tam, gdzie niebo się rozpogodzi, przy gruncie możliwe będą przymrozki sięgające minus 2 stopni.

Mgły mogą zaskoczyć kierowców. Widzialność spadnie nawet do 200 metrów

Niska temperatura i opady to nie wszystkie problemy. Szczególną uwagę powinni zachować kierowcy, którzy planują podróż w nocy lub we wczesnych godzinach porannych. Według prognozy IMGW miejscami pojawią się gęste mgły ograniczające widzialność nawet do 200 metrów.

Takie warunki mogą znacznie utrudnić jazdę, zwłaszcza na mniej oświetlonych drogach. W połączeniu z mokrą nawierzchnią i miejscowymi przymrozkami oznacza to, że podczas podróży na groby bliskich warto zachować większy odstęp od innych pojazdów i dostosować prędkość do widoczności.

Wszystkich Świętych pod znakiem chłodu. Jedna rzecz może zaskoczyć

Za zmienną pogodę odpowiada sytuacja baryczna nad Europą. Polska znajduje się pomiędzy wyżem znad Morza Północnego a niżem przemieszczającym się nad Ukrainą. To właśnie ten układ sprzyja występowaniu zachmurzenia, opadów i lokalnych mgieł.

Choć prognoza nie zapowiada intensywnych opadów deszczu w całym kraju, chłód może być odczuwalny podczas dłuższego przebywania na zewnątrz. Wiatr przeważnie będzie słaby, ale na południu okresami umiarkowany, a w górach porywisty.

Przed wyjściem na cmentarz warto więc przygotować cieplejszą odzież i sprawdzić warunki w swojej okolicy. Najnowsze przewidywania pokazują, że 1 listopada nie wszędzie będzie spokojny. Szczególnie na południu Polski jesień może przypomnieć o zbliżającej się zimie.