Najbliższa noc będzie wyjątkowa nie tylko ze względu na przestawienie zegarków. Dla części zatrudnionych oznacza też zmianę w rozliczeniu wynagrodzenia. Kwoty zależą jednak od wykonywanego zawodu, wysokości pensji i rodzaju umowy.

Zmiana czasu na zimowy 2026. Jedna godzina może oznaczać nawet 194 zł brutto

W nocy z soboty 24 na niedzielę 25 października 2026 roku Polska przejdzie na czas zimowy. O godzinie 3.00 cofniemy zegarki na 2.00. Większość osób będzie mogła pospać godzinę dłużej. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja tych, którzy spędzą tę noc w pracy. Ich zmiana może potrwać o godzinę dłużej niż zazwyczaj.

Zobacz także:

Dla pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę dodatkowa godzina oznacza możliwość uzyskania wynagrodzenia za nadgodziny w porze nocnej. Eksperci Personnel Service wyliczyli, ile mogą zyskać przedstawiciele różnych zawodów. Okazuje się, że różnica między poszczególnymi stanowiskami może przekraczać 130 zł brutto.

Na najwyższą kwotę w przedstawionych wyliczeniach może liczyć lekarz specjalista zarabiający 12 910 zł brutto. Za dodatkową godzinę nocnego dyżuru może otrzymać około 194 zł brutto. Niewiele mniej, bo około 173 zł, mogą zyskać farmaceuci, diagności laboratoryjni, fizjoterapeuci i psychologowie kliniczni z odpowiednimi kwalifikacjami.

Nie tylko lekarze dostaną więcej. Te kwoty mogą zaskoczyć pracowników

Na dodatkowe pieniądze mogą liczyć również osoby zatrudnione w transporcie, przemyśle i ochronie. Pracownik ochrony otrzymujący płacę minimalną może zyskać 60,07 zł brutto. W przypadku magazyniera lub pracownika produkcji z pensją 5500 zł brutto wyliczona kwota wynosi 67,96 zł.

Jeszcze więcej mogą otrzymać operatorzy wózków widłowych i maszyn CNC. Przy miesięcznym wynagrodzeniu 6500 zł brutto dodatkowa godzina oznacza około 79,32 zł. Technik utrzymania ruchu lub brygadzista zarabiający 8000 zł może natomiast liczyć na 96,36 zł brutto.

Ciekawie wyglądają też stawki na kolei. Maszynista z pensją około 9600 zł brutto może zyskać dodatkowe 115 zł, a jego bardziej doświadczony kolega, zarabiający ponad 11 tys. zł, nawet ponad 130 zł. Dyżurny ruchu z wynagrodzeniem 11 664 zł może otrzymać około 138 zł brutto.

W ochronie zdrowia dodatkowe kwoty również są znaczące. Pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni i inni wymienieni przez ekspertów pracownicy medyczni, przy wynagrodzeniu zasadniczym 8369 zł brutto, mogą otrzymać około 126 zł za dodatkową godzinę.

Jest jednak haczyk. Nie każdy zobaczy dodatkowe pieniądze na wypłacie

Choć podane kwoty wyglądają kusząco, nie są gwarantowane dla wszystkich. Krzysztof Inglot z Personnel Service zaznacza, że wyliczenia są poglądowe. Ostateczna wysokość wynagrodzenia zależy między innymi od umowy, zasad płacowych obowiązujących u pracodawcy i wysokości pensji zasadniczej.

Co więcej, dodatkowa godzina nie zawsze musi oznaczać pieniądze za nadgodziny. Pracodawca może zrekompensować ją czasem wolnym. Na wniosek pracownika przysługuje godzina wolnego, a gdy decyzja wychodzi od pracodawcy – półtorej godziny. W takim przypadku nie wypłaca się 100-procentowego dodatku za nadgodziny, ale dodatek nocny nadal się należy.

Inne zasady dotyczą osób pracujących na umowie zlecenia lub w modelu B2B. Nie mają one automatycznego prawa do dodatków za pracę nocną i nadgodziny. Ich wynagrodzenie zależy od zapisów umowy. To oznacza, że choć wszyscy cofną zegarki o tę samą godzinę, finansowe skutki tej nocy mogą być zupełnie różne.