W Leszczydole-Nowinach trudno zapomnieć o wydarzeniach z 8 października. To, co rozegrało się w miejscowej szkole podstawowej, zakończyło się śmiercią jednej z pracownic. Teraz uwaga skupia się na jej bliskich i zbliżającej się ceremonii pogrzebowej.

Pogrzeb 37-letniej Darii. Rodzina podała datę i miejsce ostatniego pożegnania

Ostatnie pożegnanie pani Darii odbędzie się we wtorek, 13 października 2026 roku. Msza żałobna rozpocznie się o godzinie 12:00 w kościele w Leszczydole-Nowinach na Mazowszu. To właśnie w tej miejscowości 37-latka pracowała jako woźna w szkole podstawowej, gdzie 8 października doszło do tragicznych wydarzeń.

Zobacz także:

Uroczystości rozpoczną się jednak wcześniej. Już o godzinie 11:00 zaplanowano różaniec oraz modlitwę przy zmarłej. Będzie to czas poświęcony pamięci kobiety, której życie zakończyło się tak nagle. Podobne modlitwy przewidziano również w dniach poprzedzających pogrzeb, w domu pogrzebowym w Wyszkowie.

Po zakończeniu mszy żałobnej nastąpi odprowadzenie zmarłej na cmentarz miejski przy ulicy Pułtuskiej w Wyszkowie. To tam pani Daria spocznie na zawsze. Rodzina przekazała już najważniejsze szczegóły ceremonii, która odbędzie się zaledwie pięć dni po dramatycznym zdarzeniu.

Pani Daria miała zaledwie 37 lat. Osierociła dwóch synów

Wśród informacji dotyczących tej tragedii szczególnie porusza jeden fakt. Pani Daria była mamą dwóch synów. Chłopcy stracili matkę, która miała przed sobą jeszcze wiele lat życia. Ta wiadomość nadaje zbliżającemu się pożegnaniu wyjątkowo bolesny wymiar.

37-latka była pracownicą obsługi szkoły podstawowej w Leszczydole-Nowinach. Jej codzienność związana była z miejscem, do którego przychodzą dzieci i nauczyciele. Właśnie tam, w czwartek 8 października, doszło do zdarzenia, którego skutków nie da się już cofnąć.

Tego dnia na teren placówki wszedł 15-latek, który wcześniej uczęszczał do tej szkoły. W wyniku jego ataku ucierpiały trzy osoby: pani Daria, dyrektor szkoły oraz jedna z nauczycielek. Życia 37-letniej pracownicy nie udało się uratować. Pozostałe dwie osoby również zostały ranne.

Po tragedii w szkole zapadła decyzja sądu. 15-latek trafi do schroniska

Sprawa, która zakończyła się śmiercią pani Darii, ma również swój dalszy ciąg przed wymiarem sprawiedliwości. Już w piątek, 9 października, Sąd Rejonowy w Wyszkowie, Wydział Rodzinny i Nieletnich, podjął decyzję dotyczącą 15-letniego sprawcy ataku.

Zdecydowano o zastosowaniu wobec nastolatka trzymiesięcznego pobytu w schronisku dla nieletnich. To środek zapobiegawczy, a nie ostateczne rozstrzygnięcie sprawy. Chłopiec ma również zostać poddany badaniom psychiatrycznym, które pomogą ustalić dalszy sposób prowadzenia postępowania.

Jedną z kwestii pozostających do rozstrzygnięcia jest to, czy 15-latek będzie odpowiadał przed sądem na zasadach przewidzianych dla dorosłych. Tymczasem dla najbliższych pani Darii najważniejsze są nadchodzące chwile. We wtorek, 13 października, rodzina pożegna kobietę, której życie zakończyło się w miejscu jej codziennej pracy.

Nie zmieni tego żadne późniejsze rozstrzygnięcie sądu. Dla dwóch synów pani Darii 13 października będzie dniem ostatniego pożegnania mamy. W centrum tej historii pozostaje przede wszystkim 37-letnia kobieta i rodzina, która musi zmierzyć się z jej nieodwracalną stratą.