Zmiany w przepisach dotyczących ogrzewania nabierają tempa. Wiele zależy od miejsca zamieszkania oraz rodzaju zamontowanego kotła. Niektóre terminy już minęły, inne dopiero nadchodzą. Warto sprawdzić, które urządzenia znalazły się na celowniku nowych regulacji.
Stare piece na węgiel znikają z domów. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tych ograniczeń
Właściciele domów ogrzewanych węglem muszą liczyć się z kolejnymi zmianami. W Polsce trwa stopniowe wycofywanie przestarzałych urządzeń grzewczych, które nie spełniają norm emisji zanieczyszczeń. Największe ograniczenia dotyczą najstarszych kotłów, ale w kolejnych latach przepisy obejmą również nowsze instalacje.
Zobacz także:
Kluczowe znaczenie mają uchwały antysmogowe przyjmowane przez poszczególne województwa. To właśnie one określają, jak długo można korzystać z danego rodzaju pieca. W praktyce oznacza to, że właściciele podobnych urządzeń mogą mieć zupełnie inne terminy ich wymiany, zależnie od miejsca zamieszkania.
Zmieniają się także zasady dotyczące paliw opałowych. Ograniczenia obejmują między innymi węgiel kamienny, ekogroszek i wybrane brykiety. Przepisy odnoszą się również do paliw stałych produkowanych na bazie węgla kamiennego oraz brunatnego. Zakres zakazów zależy jednak od lokalnych regulacji.
Daty 2027 i 2028 mogą okazać się przełomowe. Właściciele tych kotłów muszą uważać
Najtrudniejsza sytuacja dotyczy posiadaczy kotłów bezklasowych, powszechnie nazywanych kopciuchami. W wielu województwach zakaz korzystania z takich urządzeń obowiązuje już od 1 stycznia 2025 roku. Oznacza to, że część właścicieli domów powinna mieć wymianę starego źródła ciepła za sobą.
Kolejne ważne terminy dotyczą kotłów 3. i 4. klasy. W zależności od województwa ich użytkownicy muszą przygotować się na wymianę urządzeń do końca 2027 lub 2028 roku. Nie ma jednak jednej daty obowiązującej wszystkich Polaków. Decydują przepisy przyjęte w konkretnym regionie.
Nieco więcej czasu mają posiadacze kotłów 5. klasy, które spełniają wyższe standardy emisyjne. Nie oznacza to jednak, że takie urządzenia będą mogły pracować bez ograniczeń przez kolejne dekady. Długofalowe plany zakładają bowiem stopniowe odchodzenie od ogrzewania budynków paliwami kopalnymi.
Rok 2030 to nie koniec zmian. Unia Europejska wskazuje jeszcze jedną ważną datę
Zmiany w ogrzewaniu domów wynikają nie tylko z regionalnych uchwał antysmogowych. Duże znaczenie mają również unijne cele klimatyczne. Od 2030 roku wszystkie nowe budynki mieszkalne mają spełniać standard bezemisyjności, co wpłynie na sposób projektowania i wyposażania przyszłych domów.
Jeszcze dalej sięgają plany dotyczące istniejących budynków. Unia Europejska zakłada stopniowe wycofywanie kotłów wykorzystujących paliwa kopalne do 2040 roku. To ważny kierunek zmian, choć nie oznacza automatycznie, że każdy obecnie używany piec węglowy musi zostać wymieniony dokładnie w tym samym dniu.
Dla właścicieli domów najważniejsze pozostaje zatem ustalenie klasy posiadanego kotła i sprawdzenie obowiązującej uchwały antysmogowej. To od tych dwóch czynników zależy konkretny termin wymiany. Jedno jest pewne – tradycyjne ogrzewanie węglem będzie podlegało coraz większym ograniczeniom.
Obserwuj nas na Google






