Dla wielu osób winogrona to idealna przekąska – słodka, wygodna i dostępna niemal przez cały rok. Jednak najnowsze badanie pokazuje, że owoce wyglądające niemal identycznie mogą znacznie różnić się składem. Wystarczy spojrzeć na wyniki laboratoryjne.
Pestycydy w winogronach z marketów. W jednej próbce aż 16 substancji
Fundacja Pro-Test sprawdziła jasne winogrona sprzedawane w Aldi, Lidlu, Kauflandzie i Biedronce. Wyniki badania, opisane 15 października 2026 roku, mogą dać klientom do myślenia. W czterech z pięciu próbek wykryto pozostałości od pięciu do aż 16 różnych pestycydów.
Zobacz także:
Największą liczbę substancji znaleziono w winogronach z Aldi, które pochodziły z Turcji. Laboratorium wykryło w nich aż 16 różnych środków ochrony roślin. To najwyższy wynik spośród wszystkich przebadanych produktów.
Niewiele powodów do zadowolenia daje też wynik winogron z Lidla. W owocach sprowadzonych z Turcji stwierdzono obecność 10 pestycydów. W przypadku winogron z Kauflandu, pochodzących z Włoch, było ich siedem. Pięć wykryto natomiast w konwencjonalnych winogronach La Zagara kupionych w Biedronce.
Zaskakujący wynik w Biedronce. Te winogrona nie miały wykrywalnych pozostałości
Wśród pięciu przebadanych produktów znalazł się jeden, który wyraźnie wyróżnił się na tle pozostałych. Chodzi o ekologiczne winogrona BIO Hey Vita z Portugalii, dostępne w Biedronce. Nie wykryto w nich żadnej z substancji objętych badaniem.
Różnica robi wrażenie, szczególnie gdy zestawi się ten wynik z 16 pestycydami wykrytymi w próbce z Aldi. Co istotne, oba produkty należą do tej samej kategorii owoców, ale pochodzą z różnych upraw. Sam wygląd winogron nie pozwala ocenić takich różnic.
Badanie przeprowadzono w Zakładzie Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach. Specjaliści sprawdzili pozostałości aż 557 pestycydów. To właśnie ta analiza ujawniła tak duże różnice pomiędzy próbkami.
Niepokojące odkrycie w owocach z Aldi. Eksperci zwracają uwagę na konkretne związki
W tureckich winogronach z Aldi wykryto między innymi flutriafol i spirotetramat. Według Fundacji Pro-Test substancje te nie są dopuszczone do stosowania w rolnictwie na terenie Unii Europejskiej. Ich obecność w próbce zwróciła szczególną uwagę.
Laboratorium stwierdziło również obecność acetamiprydu, wobec którego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności wskazywał na możliwy wpływ na rozwój układu nerwowego. Wykryto także tetrakonazol. Jego stężenie osiągnęło około 40 proc. dopuszczalnego limitu.
Jest jednak ważny szczegół, którego nie można pominąć. Żadna z pięciu przebadanych próbek nie przekroczyła dopuszczalnych limitów pozostałości pojedynczych pestycydów. Samo wykrycie substancji nie oznacza więc automatycznie, że owoce naruszały normy bezpieczeństwa.
Fundacja zwraca jednak uwagę na problem jednoczesnego kontaktu z wieloma pestycydami. Wiedza o ich łącznym oddziaływaniu na organizm nadal jest ograniczona. Szczególną ostrożność zaleca się w przypadku dzieci, dlatego warto zwracać uwagę nie tylko na cenę i wygląd winogron, lecz także na wyniki badań.
Obserwuj nas na Google







