Nie trzeba być naukowcem, by spróbować swoich sił w jednym z najbardziej niezwykłych miejsc pracy na świecie. Polska placówka szuka osób z różnych branż, a lista oferowanych stanowisk może zaskoczyć. Czasu na podjęcie decyzji nie zostało jednak wiele.

Polska Stacja Polarna szuka pracowników. Nie tylko naukowcy mają szansę

To nie jest zwykła oferta zatrudnienia. Polska Stacja Polarna Hornsund na Spitsbergenie ogłosiła nabór uczestników 50. wyprawy polarnej na sezon 2027/2028. Placówka działa na norweskim archipelagu Svalbard, daleko od codziennego zgiełku miast. Osoby, które zdecydują się na wyjazd, czeka praca w miejscu o wyjątkowych warunkach.

Zobacz także:

Co szczególnie ciekawe, oferta nie jest skierowana wyłącznie do badaczy. Poszukiwani są meteorolog-hydrolog, oceanograf-hydrolog i hydrochemik, ale także informatyk, elektronik, mechanik, konserwator, pracownik techniczny, kucharz oraz asystent terenowy. Zakres rekrutacji pokazuje, jak wielu specjalistów potrzeba do funkcjonowania stacji.

Wyprawa rozpocznie się w czerwcu 2027 roku i potrwa do lipca 2028 roku. Nie każdy musi jednak decydować się na tak długi pobyt. Przewidziano również krótsze wyjazdy letnie, od czerwca do września 2027 roku. To ważna wiadomość dla osób, które chciałyby przeżyć polarną przygodę, ale nie mogą wyjechać na cały rok.

Ile można zarobić na Spitsbergenie? Kwota to nie wszystko

Jednym z najbardziej kuszących elementów oferty są warunki finansowe. Podstawowe wynagrodzenie wynosi około 7600 zł brutto. Na tym jednak możliwości zarobkowe się nie kończą. Pracownicy mogą otrzymać dodatkowe świadczenia, które zwiększą ich ostateczne wynagrodzenie.

Wśród nich wymieniono dodatek specjalny oraz dodatek za rozłąkę. Znaczenie mają także staż pracy, wcześniejsze doświadczenie w polarnych placówkach badawczych i wykonywanie obowiązków podczas nocy polarnej, która trwa od października do maja. Nie podano jednak jednej łącznej kwoty, którą otrzyma każdy uczestnik wyprawy.

Jest jeszcze coś, co może szczególnie zainteresować kandydatów. Uczestnicy nie ponoszą kosztów zakwaterowania ani wyżywienia. Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk zapewnia również transport z Polski na Spitsbergen, niezbędne szkolenia i specjalistyczną odzież. To oznacza, że pracownicy nie muszą samodzielnie finansować tych elementów wyjazdu.

Praca na końcu świata. Termin zgłoszeń szybko się zbliża

Za niezwykłą ofertą kryją się jednak niemałe wyzwania. Polska Stacja Polarna im. Stanisława Siedleckiego znajduje się nad zatoką Isbjørnhamna, w fiordzie Hornsund. To najdalej wysunięta na północ stała polska instytucja naukowa. Jej zadaniem jest całoroczny monitoring środowiska, prowadzony w wymagających warunkach.

Dla uczestników oznacza to konieczność przystosowania się do zimnego klimatu i długiej rozłąki z najbliższymi. Szczególnym doświadczeniem będzie praca podczas nocy polarnej. Choć pobyt na Spitsbergenie może wydawać się niezwykłą przygodą, wymaga też gotowości do życia z dala od znanego otoczenia.

Osoby zainteresowane wyjazdem muszą pamiętać o najważniejszej dacie. Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 15 listopada 2026 roku. To właśnie do tego dnia kandydaci mogą ubiegać się o udział w 50. wyprawie polarnej. Dla wielu będzie to szansa na połączenie pracy zawodowej z doświadczeniem, którego trudno szukać gdziekolwiek indziej.