Początek nowego tygodnia przynosi zmianę, którą trudno będzie zignorować. Zamiast przyjemnej jesiennej aury pojawią się warunki, które mogą zaskoczyć osoby wychodzące rano z domu. Najnowsze dane meteorologiczne pokazują wyraźne różnice między regionami Polski.

Pogoda w Polsce mocno się pogorszy. IMGW wskazuje regiony, w których będzie najgorzej

Poniedziałek, 19 października, przynosi wyraźne ochłodzenie i więcej opadów. Według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Polska znajduje się pod wpływem umacniającego się wyżu, ale na wschodzie kraju wyraźnie zaznaczy się również działanie niżu. To właśnie tam warunki atmosferyczne będą najmniej przyjazne.

Zobacz także:

Najtrudniejsza sytuacja zapowiada się we wschodniej i południowo-wschodniej Polsce. Niebo zasłonią gęste chmury, a w drugiej połowie dnia zacznie przybywać deszczu. Wieczorem opady mają się nasilić. Mieszkańcy tych regionów powinni więc przygotować się na wyjątkowo mokre zakończenie dnia.

Nieco inaczej będzie na zachodzie kraju. W centrum i na południowym zachodzie pojawi się szansa na większe przejaśnienia, a nawet rozpogodzenia. Najwięcej słońca prognozowane jest na północnym zachodzie. Tam, w przeciwieństwie do wschodniej Polski, deszcz nie powinien pojawić się przez cały dzień.

Temperatura mocno rozczaruje. W jednym z miast już rano pojawił się mróz

Nie tylko opady sprawią, że poniedziałkowa aura okaże się mało przyjemna. Już rano termometry pokazały, jak chłodny potrafi być październik. O godzinie 8:00 w Lęborku zanotowano minus 0,3 stopnia Celsjusza. W wielu miejscach północnej Polski temperatura utrzymywała się niewiele powyżej zera.

W ciągu dnia poprawa będzie niewielka. W większości kraju termometry pokażą od 7 do 11 stopni Celsjusza. Nawet na najcieplejszym Pomorzu Zachodnim temperatura nie przekroczy 13 stopni. Osoby liczące na powrót złotej polskiej jesieni mogą więc poczuć spore rozczarowanie.

Pewnym pocieszeniem pozostaje wiatr. Według prognoz będzie przeważnie słaby lub umiarkowany, więc nie powinien znacząco obniżać temperatury odczuwalnej. Mocniejsze podmuchy mogą pojawić się jedynie na Wybrzeżu. Nie zmienia to jednak faktu, że ciepłe ubrania przydadzą się praktycznie w całej Polsce.

To jeszcze nie koniec pogodowych niespodzianek. Po zmroku zrobi się jeszcze trudniej

Szczególną uwagę warto zwrócić na mgły. Już rano na południu kraju miejscami ograniczały widzialność do zaledwie 300 metrów. Takie warunki mogą być szczególnie uciążliwe dla kierowców. A prognozy wskazują, że podobne utrudnienia mogą powrócić również po zachodzie słońca.

Noc nie przyniesie wyraźnej poprawy. Nad wieloma regionami nadal będą utrzymywać się chmury, a lokalnie pojawi się deszcz lub mżawka. Możliwe są także mgły ograniczające widzialność nawet do 200 metrów. Oznacza to, że trudniejsze warunki na drogach mogą utrzymać się również po zmroku.

IMGW wskazuje ponadto, że poniedziałkowa pogoda nigdzie w Polsce nie będzie korzystnie wpływać na organizm. Na zachodzie warunki biometeorologiczne pozostaną obojętne, natomiast na wschodzie przeważnie będą niekorzystne. Najmniej przyjazna aura spodziewana jest na południowym wschodzie kraju.

Różnica między regionami będzie więc wyraźna. Podczas gdy mieszkańcy północnego zachodu mogą liczyć na chwile ze słońcem, wschód kraju czeka znacznie bardziej ponury dzień. Deszcz, chłód i mgły sprawią, że początek tygodnia trudno będzie uznać za wymarzony przykład złotej jesieni.