Sobotnie popołudnie, dzieci grające w piłkę i rodzice obserwujący sportowe zmagania. Tak wyglądał dzień w kompleksie Stryker w amerykańskim Wichita. Wszystko zmieniło się w jednej chwili. Teraz śledczy próbują ustalić, dlaczego doszło do zdarzenia, które zakończyło się śmiercią dwóch osób.
Wjechała pickupem na boisko podczas meczu dzieci. Nie żyje 6-latek
Do tragedii doszło w sobotę 17 października 2026 roku, po południu czasu lokalnego, w Wichita w stanie Kansas. Podczas meczu piłki nożnej z udziałem dzieci 34-letnia kobieta wjechała pickupem na boisko. Skutki tego zdarzenia okazały się tragiczne. Zginęły dwie osoby, a kolejnych dziesięć zostało rannych.
Zobacz także:
Wśród ofiar śmiertelnych jest zaledwie sześcioletni chłopiec oraz 35-letni mężczyzna. Informacje przekazane przez miejscowe służby pokazują skalę dramatu, który rozegrał się na terenie obiektu sportowego. Szczególnie wstrząsający jest wiek najmłodszej ofiary. Dziecko straciło życie w miejscu przeznaczonym do zabawy i sportowej rywalizacji.
Na tym jednak nie kończy się bilans tragicznego popołudnia. Do szpitala przewieziono dziesięć osób. Wśród poszkodowanych znalazło się pięcioro dzieci w wieku od pięciu do dziewięciu lat. Według informacji przekazanych przez policję obrażenia rannych są różne – od lekkich po poważne. Wstępne ustalenia wskazują jednak, że nie zagrażają ich życiu.
Policja zatrzymała 34-latkę. Jeden szczegół zwraca szczególną uwagę
Kobieta, która kierowała pickupem, została zatrzymana przez policję. Śledczy ustalają teraz, co dokładnie wydarzyło się na boisku i dlaczego samochód znalazł się w miejscu, w którym trwał mecz. Na tym etapie nie wiadomo, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy też było to działanie celowe.
Kapitan Aaron Moses z miejscowej policji poinformował, że funkcjonariusze nadal wyjaśniają przebieg i przyczyny zdarzenia. Wiadomo również, że zatrzymana 34-latka współpracuje ze śledczymi. Policja nie przedstawiła dotąd ostatecznych ustaleń dotyczących okoliczności tragedii.
Uwagę zwraca jeszcze jeden szczegół. W chwili zdarzenia w pickupie znajdowało się również dwoje dzieci. Co więcej, dziecko kobiety prowadzącej samochód uczestniczyło w zajęciach piłkarskich na terenie tego samego kompleksu Stryker. Grało jednak na innym boisku. Informacje te potwierdził kapitan Moses.
Wichita pogrążona w smutku. Zapadła decyzja dotycząca całego kompleksu
Tragedia poruszyła również władze miasta Wichita. Burmistrz przekazała w mediach społecznościowych, że jest zdruzgotana wiadomościami o zdarzeniu. Wyraziła wsparcie dla wszystkich dotkniętych dramatem, zwłaszcza dzieci i rodzin, które znalazły się w centrum tych tragicznych wydarzeń.
Kompleks Stryker, w którym doszło do tragedii, jest miejskim obiektem sportowym. Znajduje się tam jedenaście boisk ze sztuczną nawierzchnią, wykorzystywanych do różnych dyscyplin sportowych. To właśnie na terenie tego obiektu rozegrały się wydarzenia, których okoliczności bada obecnie policja.
Władze Wichita podjęły decyzję o odwołaniu wszystkich imprez w kompleksie sportowym. Tymczasem śledczy nadal szukają odpowiedzi na najważniejsze pytanie – dlaczego 34-latka wjechała samochodem na boisko? Od ustalenia przebiegu zdarzenia zależy wyjaśnienie tragedii, w której życie stracili sześcioletni chłopiec i 35-letni mężczyzna.
Obserwuj nas na Google







